Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Biznes

W pierwszej połowie na rumuńskiej giełdzie papierów wartościowych (Bursa de Valori București; BVB) wartość obrotu akcjami wyniosła 1,39 mld euro, co oznacza wzrost o 49,8% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym.

Mniej imponująco wyglądają wyniki na lipiec bieżącego roku. Obroty w tym czasie wyniosły "zaledwie" 142,5 mln euro. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że oznacza to wzrost rzędu 59,4% względem lipca 2016 roku, kiedy to obroty na giełdzie obliczono na 91,1 mln euro.

Ludwik Sobolewski, który od 2013 roku pełni funkcję dyrektora generalnego bukaresztańskiej giełdy (od 2006 do 2013 roku był prezesem zarządu warszawskiej GPW) zwraca uwagę na fakt, że rumuńska Giełda Papierów Wartościowych jest drugą pod względem rynku kapitałowego w tej części Europy.

Obecnie na bukaresztańskiej giełdzie notowanych jest 86 spółek. Pod tym względem jest ona na szesnastym miejscu pośród europejskich rynków.

Po klużańskich drogach jeżdżą już polskie autobusy z tradycyjnym napędem, a po szynach mkną tramwaje marki PESA. Teraz miasto zdecydowało się na zakup kolejnych 30 autobusów marki Solaris. Nie chodzi jednak o zwykłe pojazdy, a w pełni elektryczne modele Urbino.

Autobusy trafią do największego miasta Transylwanii w przeciągu trzech lat. Kontrakt zakłada, że pierwszych jedenaście sztuk pojawi się tam już na wiosnę przyszłego roku. Cena to około 500 tysięcy euro za sztukę. Wszystkie autobusy mają być w pełni niskopodłogowe, a na ich wyposażeniu będzie między innymi dostęp do wifi.

Wraz z zakupem pojawią się też inwestycje infrastrukturalne. Mer miasta Emil Boc zapowiedział między innymi budowę jedenastu stacji wolnego ładowania, które pozwolą na uzupełnienie akumulatorów w czasie sześciu godzin. Dwie kolejne stacje pozwolą natomiast na szybkie ładowanie baterii w czasie około dziesięciu minut.

Istnieje możliwość, że wkrótce polska firma wygra kolejny przetarg. Sto autobusów elektrycznych chce w najbliższych latach pozyskać Bukareszt. Elektrobusy to jednak wciąż rzadki widok na ulicach miast Europy wschodniej. Do tej pory Solaris w Rumunii może natomiast pochwalić się realizacją zamówień na tradycyjne autobusy. Pojazdy polskiego koncernu jeżdżą już m. in. po ulicach Baia Mare, Bukaresztu, Klużu, Krajowej czy Oradei.

Fot. ctpcj.ro

Najnowsze dane dotyczące wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej opublikował właśnie Eurostat. Rumunia kolejny raz z rzędu uplasowała się na pierwszym miejscu spośród państw wspólnoty, notując wynik wynoszący 5,7% - czyli więcej, niż wynosiły oczekiwania rządu na początku bieżącego roku.

Projekt budżetu uchwalony na początku lutego zakładał, że rumuńska gospodarka będzie się rozwijała w tempie 5% w skali roku. Prezydent Klaus Iohannis oceniał wtedy, że założenia ustawy są "problematyczne i ryzykowne". Okazało się, że dotychczasowy wzrost gospodarczy jest jeszcze wyższy, niż pierwotne założenia rządu.

Według danych opublikowanych przez Eurostat, w drugim kwartale 2017 roku rumuńska gospodarka rozwijała się w tempie 5,7% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. Tuż za Rumunią w zestawieniu znalazła się Łotwa (4,8%). Pierwszą trójkę zamykają natomiast Czechy z wynikiem 4,5%. Polska znalazła się na czwartym miejscu. Przez ostatni rok nasza gospodarka rosła w tempie 4,4%.

W badanym okresie PKB na terytorium Unii Europejskiej rosło w tempie 2,3%, czyli nieco szybciej niż w strefie euro (2,2%). Największą dynamiką wzrostu względem pierwszego kwartału 2017 roku wykazała się czeska gospodarka, która rosła w tym czasie w tempie 2,3%.

Eurostat: Rumunia po raz kolejny z najwyższym wzrostem PKB

Oficjalne dane: Rumunia z największym wzrostem PKB w EU w 2016 roku

Tak wynika z badań przeprowadzonych przez serwis cable.co.uk. Brytyjczycy przeanalizowali testy łączy internetowych w 189 krajach świata. Rumunia znalazła się na osiemnastym miejscu zestawienia.

Ranking powstał na bazie 63 milionów testów przeprowadzonych przez internautów z całego świata. Testy trwały przez dwanaście miesięcy, do maja bieżącego roku. Prędkość internetu sprawdzano pod względem prędkości pobierania danych. Dla lepszego zobrazowania wyników sprawdzono też, ile w poszczególnych krajach zajmuje ściągnięcie z sieci standardowego filmu w jakości HD, którego wielkość wynosi 7,5 gigabajta.

Okazało się, że konkurencja została zdeklasowana przez Singapur, gdzie średnia prędkość internetu została ustalona na 55,13 Mbps - niemal o 15 megabajtów więcej od znajdującej się na drugim miejscu Szwecji (40,16 Mbps). Na podium załapali się jeszcze mieszkańcy Tajwanu, gdzie średnia prędkość internetu została oceniona na 34,4 Mbps.

Rumunia, z wynikiem 21,33 Mbps, uplasowała się na osiemnastym miejscu. Spośród europejskich krajów szybszym internetem mogą pochwalić się (oprócz wspomnianych już Szwedów) Duńczycy, Holendrzy, Łotysze, Norwegowie, Belgowie, Szwajcarzy, Litwini, Estończycy, Węgrzy i Portugalczycy.

Pełne zestawienie znaleźć można w dokumencie pod tym linkiem

Od stycznia do czerwca bieżącego roku koncern OMV Petrom zanotował zysk przekraczający 1,2 miliarda RON. Oznacza to trzykrotny wzrost dochodów względem analogicznego okresu w roku ubiegłym, kiedy przedsiębiorstwo zarobiło 408 milionów RON.

Jak tłumaczy Mariana Gheorghe, prezes zarządu OMV Petrom, obecna sytuacja wynika nie tylko z działań firmy, ale również korzystnej sytuacji na ekonomicznej związanej z cenami surowców:

- W trakcie pierwszych sześciu miesięcy 2017 roku przekształciliśmy korzystne warunki rynkowe w solidne wyniki operacyjne i finansowe. Dużym wsparciem były zwiększające sięceny ropy, mocne marże przy rafinacji i wyższe zapotrzebowanie na nasze produkty. Dodatkowo, kontynuowaliśmy naszą ścisłą dyscyplinę związaną z wydatkami - powiedziała Mariana Gheorghe.

W efekcie, przychody koncernu w danym okresie wyniosły około 3 miliardy RON, co oznacza wzrost o ok. 70%. Teraz władze firmy zamierzają skupić się na jej głównej działalności związaną z wydobyciem, przetwórstwem i sprzedażą paliw. Zapowiedzią tych działań była umowa, która doprowadziła do sprzedaży fermy wiatrowej w miejscowości Dorobanțu (jud. Constanța)

Założona w 1991 roku spółka została sprywatyzowana w 2004 roku, kiedy to 51% udziałów zakupił austriacki koncern OMV. Petrom posiada obecnie największą sieć stacji benzynowych w Rumunii. Firma jest także obecna w wielu innych krajach. W Republice Mołdawii jest to druga pod względem wielkości sieć stacji benzynowych (31%). Marka posiada też mocną pozycję między innymi w Bułgarii, Serbii i Czarnogórze.

Fot. Rafineria w Petrobrazi. Źródło: OMV Petrom

Podwyżkę akcyzy na paliwa ogłosiło właśnie rumuńskie ministerstwo finansów. Przewiduje się, że litr benzyny oraz oleju napędowego zdrożeje nawet o 0,45 leja. Oznacza to, że tankując 45-litrowy bak paliwa będzie trzeba zapłacić ponad 20 lei więcej niż obecnie.

Najwięcej, bo aż o 22%, wzrośnie akcyza na benzynę. Stawka podatku obejmującego olej napędowy ulegnie zaś zwiększeniu o 14%. Ministerstwo finansów tłumaczy swoją decyzję faktem, że obecnie w Rumunii paliwa objęte są jedną z najniższych stawek akcyzy spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Nie bez znaczenia jest także fakt, że budżet zarejestrował przychody niższe o niemal 768 mln lei. To z kolei spowodowane jest faktem, że od 1 stycznia 2017 roku obowiązuje niższa stawka akcyzy, wprowadzona jeszcze przez rząd Daciana Cioloșa.

Proponowane stawki akcyzy:
Benzyna bezołowiowa - 2035 RON / 1000 litrów (obecnie 1656 RON / 1000 litrów)
Olej napędowy - 1897,08 RON / 1000 litrów (obecnie 1518 RON / 1000 litrów)

Według portalu e-petrol.pl obecnie litr benzyny Pb95 kosztuje w Rumunii średnio 4,45 RON (4,15 PLN). Litr oleju napędowego to z kolei wydatek 4,55 RON (4,24 PLN). Dla porównania, według tego samego źródła w Polsce ceny paliw kształtują się odpowiednio na poziomie 4,44 i 4,26 PLN.

Fot. www.rompetrol.com