Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Biznes

Tak wynika z projektu poprawki do ustawy, który powstał w parlamentarnej komisji budżetowej. Teraz zostanie on poddany głosowaniu. Jeżeli ustawa zostanie przyjęta, osoby zarabiające mniej niż 2900 lei zostaną zwolnione z prowizji na rachunkach bankowych.

Zaproponowana poprawka podwyższa obecny pułap 1 450 lei dochodów. Właśnie tyle wynosi w Rumunii pensja minimalna. Autorzy projektu twierdzą, że osoby zarabiające podwójną stawkę minimalną zasługują na objęcie podobnymi przywilejami, gdyż jest to grupa "wrażliwych konsumentów". Pomysł wprowadzenia tego typu ustawy nie wypłynął jednak wprost z rumuńskiego parlamentu. Wynika on z dyrektywy Komisji Europejskiej, której członkowie zwrócili uwagę na fakt, że jedynie 6 na 10 obywateli Rumunii posiada konto bankowe. Przywileje wprowadzane poprzez ustawę mają zachęcić do ich zakładania zwłaszcza osoby o niskich dochodach.

Właśnie przyleciały do Rumunii trzy ostatnie myśliwce F-16 pozyskane w ramach zamówienia z 2013 roku. Samoloty zostały wyprodukowane w latach osiemdziesiątych, ale przeszły gruntowny remont w Portugalii. Wartość kontraktu opiewała na 628 milionów euro.

Maszyny wyruszyły z Portugalii z międzylądowaniem we Włoszech. Dzisiaj doleciały do Rumunii, do dziewięciu pozostałych myśliwców tworzących najnowocześniejszą eskadrę w kraju. Wszystkie rumuńskie F-16 pochodzą z rezerw używanych przez kraje NATO (9 służyło w Portugalii, trzy dla USA). Portugalczycy zmodernizowali maszyny do standardu Block 20 MLU M5.2 tape, dając gwarancję na kolejnych 20 lat użytkowania lub 4000 godzin lotu.

Odbiór ostatnich trzech myśliwców oznacza realizację kontraktu sprzed czterech lat. To jednak nie koniec, gdyż rozważane są kolejne inwestycje w rozwój sił powietrznych. Ostatnio pojawił się plan zakupu 36 maszyn bojowych od USA. Jednocześnie rumuński rząd negocjuje pozyskanie kolejnych używanych myśliwców, które mogłyby być zmodernizowane.

Czytaj też:

Rumunia wyda w najbliższych latach 10 mld euro na zbrojenia

Rumunia na 44 miejscu rankingu Global Firepower

Rumunia chce kupić system rakietowy Patriot

Cztery korwety i tuzin F-16. Rumunia się zbroi

Fot. MM. Bogdan Pantilimon, Forțele Aeriene Române

Chodzi o sprzedaż produktów gorszej jakości do krajów Europy Wschodniej, co od dłuższego czasu było dyskutowane przez regionalnych polityków. Proceder tłumaczony jest przez koncerny innymi upodobaniami żywieniowymi w różnych państwach. Opinii tej sprzeciwiają się miejscowe służby sanitarne.

Skandal związany z podwójnymi standardami wybuchł na przełomie 2016 i 2017 roku, czego efektem było powołanie specjalnego zespołu do zbadania sprawy. Teraz Rumunia wraz z pozostałymi krajami regionu wyszła z wnioskiem o wprowadzenie regulacji mających na celu zapobieganie podobnym sytuacjom.

Działania Grupy Wyszehradzkiej, do której oprócz Polski należą Węgry, Czechy i Słowacja, zostały wsparte przez inne kraje regionu. Oprócz Rumunii, do walki z podwójnymi standardami włączyli się też Bułgarzy, Chorwaci i Słoweńcy. Skandal wybuchł w ubiegłym roku, kiedy to o sprawie została poinformowana Komisja Europejska. Efektem było dofinansowanie kilku lokalnych agencji zajmujących się problemem kwotą miliarda euro.

Tak wynika z wyliczeń Krajowej Komisji Prognoz (Comisia Naţională de Prognoză; CNP). Poprzednie szacunki państwowej instytucji mówiły o wzroście rzędu 5,2%. Jeszcze lepiej zapowiadają się wyniki gospodarki na przyszłe lata.

Jeśli wierzyć obliczeniom Komisji, możemy mieć do czynienia z kolejnym rekordem. Według CNP wzrost gospodarczy osiągnie w tym roku aż 5,6% PKB. Jest to wynik porównywalny z tym notowanym obecnie. Jeszcze na początku roku państwowa instytucja szacowała, że gospodarka będzie się rozwijała w tempie 5% w skali roku. Później jeszcze bardziej optymistyczne założenia zaprezentował Eurostat.

Według CNP gospodarka nieznacznie wyhamuje w przyszłym roku. W dalszym ciągu będzie się jednak rozwijała w szybkim jak na standardy unijne tempie. Szacuje się, że zostanie osiągnięty wynik 5,5% PKB. W kolejnych dwóch latach ma to być natomiast 5,7%, a w 2021 5%, choć do tego typu prognoz długoterminowych należy podchodzić z dystansem.

Czytaj też:

Rumunia po raz kolejny liderem wzrostu PKB w Europie

Eurostat: Rumunia po raz kolejny z najwyższym wzrostem PKB

Oficjalne dane: Rumunia z najwyższym wzrostem gospodarczym w EU w 2016 roku

9-kilometrowy odcinek autostrady jest już prawie gotowy. Właśnie podpisano kontrakt na dokończenie budowy mostu, który ma być otwarty do końca 2018 roku. Umożliwi to rozbudowę autostrady A3 w kierunku granicy z Węgrami.

Przetarg wygrała włoska spółka Tirrena Scavi, która wykona prace w przeciągu najbliższych 10 miesięcy. Przedstawiciele Krajowej Dyrekcji Administracji i Infrastruktury Drogowej (Compania Naţională de Administrare a Infrastructurii Rutiere; CNAIR) szacują jednak, że autostrada może być oddana do użytku już w kwietniu 2018 roku. Kontrakt opiewa na ponad 25 milionów lei, nie wliczając w to VAT-u. Firma zobowiązała się też udzielić aż dziewięć lat gwarancji na wykonane prace.

Obecnie funkcjonuje już fragment Gilau - Câmpia Turzii, który prowadzi następnie na południe w kierunku Turdy. Jednocześnie autostrada ta pełni funkcję zachodniej obwodnicy Klużu. Nowy odcinek pozwoli na skierowanie części ruchu tranzytowego poza centrum największego miasta Transylwanii. Docelowo autostrada A3 ma połączyć Braszów, Târgu Mureş, Kluż i Oradeę, skąd będzie można połączyć ją z węgierską siecią dróg szybkiego ruchu.

Czytaj też:

Autostrada z Sybina do Piteszti coraz bliżej

Od 1 września w Rumunii wzrośnie akcyza na paliwo

Fot. Autostrada Kluż - Turda

Siedem lat produkcji i ponad milion sprzedanych egzemplarzy - takimi wynikami mogła pochwalić się Dacia Duster, która była prawdziwym hitem. Teraz o serca kierowców z całego świata zawalczy druga wersja popularnego SUV-a.

Nowy design zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, bardziej opływowe kształty oraz cała masa dodatkowych elementów wyposażenia. Zaprezentowana właśnie podczas Frankfurt Motor Show Dacia Duster drugiej generacji posiada całą masę ulepszeń wobec poprzedniej wersji produkowanej od 2010 roku. Już od stycznia do sprzedaży trafi nowa wersja samochodu.

- Zbudowany na mocnych stronach swojego poprzednika, całkiem nowy Duster daje klientom więcej - wszystko w cenie, która nadal jest niewiarygodnie przystępna. Nowy Duster jest Dusterem, jak nigdy. To off-roader, który będzie wiózł klientów dalej, a do tego w jeszcze większym stylu i komforcie - powiedział podczas prezentacji modelu Jean - Christophe Kugler, wiceprezes Dacii w Europie.

Nowy Duster będzie można kupić zarówno w opcji z napędem na jedną, jak i na obie osie. Pojazd będzie napędzany zarówno jednostkami benzynowymi, jak i silnikami diesla o pojemności odpowiednio 1,2 i 1,5 litra.

Fot. Dacia