Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Biznes

Rumunia osiągnęła w pierwszym kwartale 2017 roku najwyższy wzrost PKB spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Potwierdzają to dane opublikowane właśnie przez Eurostat.

Wzrost PKB Rumunii w pierwszym kwartale wyniósł 5,6% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. Na podium znalazły się Polska i Litwa (w obu krajach wzrost PKB wyniósł 4,1%). O sukcesie mogą też mówić Łotysze (3,9%), Węgrzy (3,7%) i Bułgarzy (3,4%). Średnia dla całej Unii Europejskiej wyniosła 2,0%.

Dla porównania, w strefie euro dynamika wzrostu uległa delikatnemu zmniejszeniu. Pomiędzy pierwszym kwartałem 2016 a 2017 roku kraje używające posługujące się wspólną walutą zanotowały wzrost o 1,7%. Ujemny wynik zanotowano jedynie w Grecji (-0,5%).

W porównaniu do ostatniego kwartału 2016 roku, Rumunia również zanotowała największy wzrost gospodarczy (1,7%). Tuż za nią uplasowała się Finlandia (1,6%), Łotwa (1,5%) i Litwa (1,4%). W tym samym okresie gospodarka Unii Europejskiej i strefy euro urosły o 0,5%.

Czytaj też:

Oficjalne dane: Rumunia z największym wzrostem PKB w EU w 2016 roku [09.03]

Rumunia z nadwyżką budżetową po pierwszym kwartale [26.04]

Eurostat: Rekordowe płace w Rumunii [03.04]

Najbiedniejsze regiony w EU. Zobacz wyniki Rumunii [04.04]

Pierwszy kwartał bieżącego roku upłynął pod znakiem ożywienia na rynku motoryzacyjnym. Rumuni dosłownie rzucili się do kupowania aut, co jest zjawiskiem wyraźnym w całej Unii Europejskiej. W tej beczce miodu jest jednak łyżka dziegciu, gdyż w większości przypadków chodzi o auta używane.

Według danych zebranych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Motoryzacyjnych ACEA pomiędzy styczniem a marcem w całej Unii Europejskiej zarejestrowano ponad cztery miliony (dokładnie 4 141 269) nowych samochodów osobowych, co stanowi wzrost o 8,1% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. W samym marcu wzrost wyniósł rekordowe 11,2%, do czego przyczyniły się między innymi Święta Wielkanocne. Długi weekend z nimi związany wypadł bowiem w tym roku w kwietniu. W Rumunii zarejestrowano od stycznia do marca 22 276 nowych samochodów, co również jest sporym sukcesem względem ubiegłorocznego wyniku. Wtedy było to bowiem 17 471 aut, co oznacza że mieliśmy do czynienia ze wzrostem rzędu 27,5% - jednym z najwyższych w Europie. Dynamiczniejsza sytuacja miała miejsce jedynie w Grecji, gdzie wzrost rzędu 37,7% przełożył się na rejestrację 21 097 aut.

Dane nie są już tak optymistyczne, gdy porównamy je z bardziej rozwiniętymi europejskimi gospodarkami. Przykładowo, w Niemczech zarejestrowano w tym samym okresie niemal 845 tysięcy nowych samochodów, we Włoszech 582 tysiące, a we Francji 541 tysięcy. Nie trzeba jednak dokonywać porównań z największymi potęgami gospodarczymi Unii Europejskiej. Podobna liczba rejestracji nowych aut dokonała się np. w maleńkiej Słowacji (22 814; wzrost o 13,9%), czy w sąsiednich Węgrzech (24 346; wzrost o 23,6%). Dla porównania, w Polsce zarejestrowano w tym czasie 125 932 nowych aut, co oznacza wzrost o 20,3%.

Należy jeszcze raz podkreślić, że dane prezentowane przez ACEA odnoszą się do rejestracji nowych samochodów osobowych. Pełniejsze informacje na temat kondycji rumuńskiego rynku motoryzacyjnego otrzymamy, gdy porównamy je z danymi dotyczącymi aut używanych. Dyrekcja Prawa Jazdy i Rejestracji Pojazdów (Direcția Regim Permise de Conducere și Înmatriculare a Vehiculelor; DRPCIV) opublikowała właśnie liczbę samochodów z drugiej ręki, zarejestrowanych od stycznia do marca 2017 roku. W omawianym okresie ich liczba uległa niemal podwojeniu (wzrost o 98,06%) osiągając zawrotną liczbę 128 123 sztuk.

Wiele wskazuje więc na to, że bieżący rok będzie rekordowy pod względem liczby rejestracji samochodów w Rumunii. Jeśli obecny trend się utrzyma, to do końca roku w całym kraju nabywców znajdzie około 600 tysięcy samochodów - a szacunki te nie biorą pod uwagę nieprzerwanych wzrostów. Dla porównania, w 2016 roku w Rumunii zarejestrowano ponad 396 tys. aut, a w roku 2015 ok. 332 tys. Do lawinowego wzrostu zakupów aut używanych z pewnością przyczyniła się likwidacja akcyzy, która została zniesiona od 1 stycznia 2017 roku.

Obecnie po rumuńskich drogach jeździ około siedmiu milionów aut, z czego niemal 5,5 mln to samochody osobowe. 1,25 mln samochodów jest zarejestrowana w samym Bukareszcie. W tej grupie dominują aut w wieku od 6 do 10 lat (ponad 345 tys.), 11 do 15 lat (ponad 300 tys.) i powyżej 20 lat (ponad 195 tys.).

Coroczne zestawienie pokazuje siłę militarną poszczególnych krajów, która mierzona jest na podstawie wielu czynników. W tym roku Rumunia zajęła w nim 44-te miejsce spośród stu dwudziestu siedmiu krajów, co lokuje ją pomiędzy Syrią a Etiopią.

W zestawieniu wzięto pod uwagę szereg czynników, na pierwszy rzut oka niekoniecznie kojarzonymi z siłą militarną. Wśród nich jest na przykład wielkość państwa, jego zaludnienie, dostęp do najważniejszych surowców naturalnych czy pozycja ekonomiczna. Nie jest brany natomiast arsenał broni niekonwencjonalnej, takiej jak bomby nuklearne. Na pierwszym miejscu rankingu znalazły się Stany Zjednoczone. Na podium znaleźć też można Rosję i Chiny.

Dość odległe miejsce Rumunii może zaskakiwać. Atutem kraju jest z pewnością dostęp do jednych z największych w Europie (38 miejsce na świecie) zasobów ropy, a także względnie rozbudowana sieć kolejowa (21 miejsce). Słabe punkty Rumunii to natomiast niewielki budżet obronny (64 miejsce) i liczebność armii, którą tworzy zaledwie 75 tysięcy aktywnych żołnierzy (56 miejsce).

Jak zatem prezentują się poszczególne rodzaje rumuńskich sił zbrojnych? Powyżej wspomniano, że aktywnych zawodowo żołnierzy jest w Rumunii zaledwie 75 tys. Do tego doliczyć jednak należy kolejnych 80 tys. rezerwistów i ponad 9 milionów mężczyzn w wieku poborowym. Ranking wyszczególnia też podstawowe typy uzbrojenia, takie jak liczbę czołgów (827), wyrzutni rakiet (188) czy samolotów (134). Należy jednak wziąć poprawkę na fakt, że wśród wymienionego uzbrojenia można nadal spotkać sporo sprzętu pamiętającego minioną epokę.

Z drugiej strony, Rumunia wciąż inwestuje w armię. W tym roku przyjęto budżet, który przewiduje 2% PKB na zbrojenia. Zapowiedziano też szereg nowych inwestycji, takich jak zakup kolejnych myśliwców F-16, korwet, a ostatnio nawet wyrzutni rakiet Patriot.

Jak poinformowało ministerstwo finansów, w pierwszym kwartale zanotowano nadwyżkę budżetową w wysokości ponad 1,5 mld RON. Stało się to dzięki wzrostowi wpływów z podatków, pomimo jednoczesnemu zwiększeniu nakładów na usługi publiczne, takie jak służba zdrowia czy edukacja.

W porównaniu do analogicznego okresu z 2016 roku, wpływy do budżetu wzrosły ok. 3 mld RON. O 7,1% zwiększyły się natomiast wpływy z podatków, osiągając w minionym kwartale poziom 59,53 mld RON. Zanotowano między innymi wzrost w ściągalności podatku dochodowego (15,8%) czy składek ubezpieczeniowych (14,8%), co można wiązać z obniżkami danin wprowadzonych w efekcie ubiegłorocznych reform.

Ciekawe jest zestawienie wpływów z podatku VAT, którego stawki uległy w ostatnich latach obniżkom. Jeszcze na początku 2016 roku dochody z tytułu podatku, którego stawka została zmniejszona z 24 na 20%, spadły o 9,1%. Teraz, mimo zmniejszenia stawki podstawowej do 19%, zanotowano z kolei wpływy wynoszące ok. 2,5% w skali roku.

Większe wpływy z podatków szły w parze ze zwiększonymi o ponad 10% wydatkami. W ramach realizowanego budżetu o 9,7% wzrosły na przykład nakłady na opiekę społeczną. Zwiększono też o 16,4% pensje dla pracowników państwowej służby zdrowia i publicznego szkolnictwa.

Czytaj też: Oficjalne dane: Rumunia z największym wzrostem PKB w EU w 2016 roku

Taką wolę wyraził szef rumuńskiego sztabu generalnego gen. Nicolae Ciucă, podczas konferencji poświęconej wspólnym ćwiczeniom amerykańskich i rumuńskich żołnierzy. Sekretarz stanu Florin Vladica potwierdził, że zapytanie w tej sprawie zostało już oficjalnie przekazane stronie amerykańskiej.

Generał Ciuca wyraził nadzieję, że prace nad pozyskaniem nowoczesnych systemów rakietowych rozpoczną się jeszcze w bieżącym roku. W rumuńskich mediach pojawiły się przy tym porównania do Polski, która zamierza pozyskać osiem systemów za kwotę 7,6 mld dolarów. Rumuński rząd zamierza przeznaczyć 4 mld na zakup siedmiu systemów i kolejne 2 mld na dodatkowy sprzęt przeciwlotniczy.

Patriot to rakietowy system naziemny służący do zestrzeliwania helikopterów, samolotów, a także pocisków rakietowych. Póki co system ten, obok armii amerykańskiej, używają także siły zbrojne Arabii Saudyjskiej, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Izraela, Japonii, Korei Południowej, Kuwejtu, Niemiec, Tajwanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Rumunia nie po raz pierwszy deklaruje chęć wzmocnienia swoich sił zbrojnych. Już w styczniu premier Sorin Grindeanu zapowiedział, że 2% PKB będzie przeznaczone na armię, co jest zgodne z obecnymi zaleceniami NATO. Decyzją poprzedniego gabinetu był natomiast zakup dwunastu myśliwców F-16 i czterech korwet wielozadaniowych, które pojawią się w rumuńskiej armii w najbliższych latach.

Fot. Darkone, licencja CC BY-SA 2.5

Według opublikowanych właśnie przez Eurostat danych na 2015 rok, w dwudziestu dwóch regionach Unii Europejskiej poziom PKB wyniósł mniej niż 50% średniej. Aż cztery z nich znajdują się na terenie Rumunii.

Wspomnianych regionów nie należy mylić z okręgami administracyjnymi (județ), których jest obecnie 41. Dla potrzeb statystycznych w Rumunii wydzielono bowiem cztery makroregiony i osiem regionów (szczegóły na grafice i na dole tekstu). Spośród tych ostatnich połowa znalazła się wśród najbiedniejszych regionów w całej Unii Europejskiej. Eurostat wymienił łącznie 22 terytoria, spośród których najwięcej znajduje się w Bułgarii, Polsce (po 5), Rumunii i na Węgrzech (po 4). Trzy regiony leżą też na terenie Grecji, a jeden stanowi zamorskie terytorium Francji.

Jeśli chodzi o Rumunię, najgorzej wypadł region Nord-Est (5. miejsce; 34% PKB). Potem są to kolejno regiony Sud-Vest (8. miejsce; 40% PKB), Sud (12. miejsce; 47% PKB) i Nord-Vest (20. miejsce; 50% PKB). Nieco powyżej 50% średniej PKB wypadły takie regiony jak Sud-Est (51%), Centru (52%) i Vest (57%). Najlepiej w kraju wypadł Bukareszt, który osiągnął poziom PKB wynoszący 136% średniej unijnej.

Makroregiony Rumunii (NUTS 1):

1. Kriszana, Maramuresz, Transylwania

2. Mołdawia, Dobrudża

3. Muntenia

4. Oltenia, Banat

Regiony Rumunii (NUTS 2):

1. Nord-Vest (Kriszana, Maramuresz, północnna część Transylwanii)

2. Centru (południowa część Transylwanii)

3. Nord-Est (północna Mołdawia)

4. Sud-Est (południowa Mołdawia i Dobrudża)

5. Sud (Muntenia)

6. București - Ilfov (Bukareszt i okolice)

7. Sud-Vest (Oltenia)

8. Vest (Banat)