Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Biznes

  • Leje tracą na wartości. Najniższy kurs od kilku lat

    Według danych Rumuńskiego Banku Narodowego (Banca Naţională a României; BNR) średni kurs leja wobec euro zbliżył się do poziomu z końca 2012 roku. Rumuńska waluta osłabła też wobec dolara.

    W środę notowania kursu leja wobec euro wynosiły 4,5539 RON. Teraz rumuńska waluta potaniała jeszcze bardziej. 1 euro kosztuje obecnie aż 4,5729 RON, czyli niewiele mniej niż pod koniec 2012 roku. Nieznacznie podrożał też amerykański dolar. Obecnie kosztuje on 4,1140 RON wobec wczorajszych 4,1139 RON. Tutaj sytuacja jest jednak bardziej stabilna, gdyż jeszcze w piątek oficjalny kurs opublikowany przez BNR wynosił 4,1800. Zdecydowanie rośnie za to kurs franka szwajcarskiego, który wynosi obecnie 4,1971 RON.

    Umacnia się też kurs złotówki. W piątek 1 PLN kosztował 1,0770 RON. Kolejne dni przynosiły natomiast kolejne wzrosty, skutkiem czego obecnie za jedną złotówkę należy według oficjalnego kursu zapłacić 1,0824 RON. To dużo, zwłaszcza że jeszcze na początku grudnia złotówki i leje wymieniane były mniej więcej w stosunku 1:1. W praktyce oznacza to, że złotówka podrożała o mniej więcej osiem groszy. Oficjalny kurs tamtejszej waluty według NBP wynosi obecnie 0,9234 PLN. Powrócił on tym samym do stanu sprzed dwóch lat.

  • PKB Rumunii za 2017 roku wysoko, ale nieco poniżej oczekiwań

    Według obliczeń Narodowego Urzędu Statystycznego (Institutul Național de Statistică; INS) PKB Rumunii osiągnęło w ubiegłym roku poziom 6,9%. Oznacza to, że rumuńska gospodarka rozwijała się nieco wolniej, niż początkowo zakładano. Wcześniejsze prognozy mówiły bowiem o 7-procentowym wzroście

    Wzrost PKB względem poprzedniego roku osiągnął poziom 6,9%, co oznacza kwotę 858,3 miliarda lei. Oznacza to, że uległ on zmniejszeniu względem wcześniejszych wyliczeń. INS podał też wyliczenia dotyczące ostatniego kwartału 2017 roku. Wzrost PKB względem analogicznego okresu z roku 2016 osiągnął wówczas poziom 6,7%.

    Mimo, że ostateczny wynik okazał się niższy niż oczekiwano, to i tak można mówić o sporym sukcesie. Rumunia znalazła się bowiem na pierwszym miejscu spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Dobre wyniki osiągnęła też Słowenia (6%) czy Czechy (5,2%). Co ciekawe, 6-procentowy wzrost zanotowała w ubiegłym roku Republika Mołdawii. Dla porównania, polska gospodarka rozwijała się w 2017 roku w tempie 5,1%.

  • Polska firma windykacyjna z coraz większym udziałem na rumuńskim rynku

    Założony we Wrocławiu KRUK jest jednym z liderów, jeśli chodzi o firmy windykacyjne działające na terenie Rumunii. Teraz jeszcze bardziej umocni ona swoją pozycję na tamtejszym rynku, dzięki zakupowi długów od państwowego CEC Banku.

    Już w ubiegłym roku przedstawiciele firmy prezentowali dane, według których KRUK był najbardziej rozpoznawalną firmą windykacyjną na terenie Rumunii. Według zleconych przez nią badań, markę tą rozpoznawało aż 69% respondentów, wobec 19% w przypadku jej największego konkurenta. O sile firmy stanowił też między innymi rekordowy przetarg na portfel wierzytelności korporacyjnych, który opiewał na 1,2 mld złotych:

    - Wygrana w przetargu umocni KRUKa na pozycji lidera rumuńskiego rynku zarządzania wierzytelnościami. Równocześnie zwiększamy nasz potencjał w bardzo atrakcyjnym dla KRUKa segmencie korporacyjnym. Tym samym systematycznie przekładamy nasze wieloletnie doświadczenia z rynku polskiego na rynek rumuński. Pierwsze poważne kroki na tym rynku postawiliśmy jeszcze w ubiegłych latach; tylko w 2016 roku zainwestowaliśmy w portfele korporacyjne w Rumunii o łącznej wartości nominalnej ponad 800 milionów złotych. Dzisiejsza inwestycja istotnie zwiększy skalę naszego biznesu - tak wygraną w przetargu komentował Piotr Krupa, prezes KRUK S.A.

    Najnowszy przetarg wygrany przez polską firmę nie ma aż takiej wartości, aczkolwiek jest to zwycięstwo bardzo prestiżowe. Chodzi bowiem o wykup długów od państwowego CEC Banku (Casa de Economii și Consemnațiuni). Konkretnie mowa jest o długach w wysokości 120 mln lei, które KRUK przejął za niecałe 20,5 mln lei. To jednak najpewniej nie ostatnia tego typu wiadomość, gdyż - jak podają lokalne media - rumuńskie banki wciąż posiadają wierzycieli winnych im ok. 5,6 mld lei.

  • Rumuński producent alkoholi zainwestuje 100 mln dolarów w USA

    Należąca do urodzonego w Syrii Nawafa Salameha grupa Alexandrion wybuduje w okolicach Nowego Jorku destylarnię, w której zatrudnienie znajdzie około czterystu pracowników. Pozwoli ona na wytwarzanie słynnych koniaków wedle oryginalnej receptury.

    Inwestycja to efekt kilkuletnich obserwacji amerykańskiego rynku. W efekcie, budowa zakładu ruszy już w przeciągu kilku miesięcy. Być może już w tym roku zostaną tam wytworzone pierwsze alkohole - w tym koniak Alexandrion, flagowy produkt firmy. Przedstawiciele spółki liczą na to, że jest to początek ich obecności na tamtejszym rynku.

    Alexandrion Grup jest największym producentem alkoholi wysokoprocentowych w Rumunii. Założona w 1994 roku przez pochodzącego z Syrii Nawafa Salameha firma posiada obecnie dwa zakłady produkcyjne (w okręgu administracyjnym Prahova i Suceava) gdzie produkowanych jest łącznie ponad trzydzieści gatunków alkoholi.

  • Średnie wynagrodzenie w Rumunii wzrosło do poziomu 3133 RON brutto

    Narodowy Urząd Statystyczny (Institutul Național de Statistică; INS) opublikował dane dotyczące wysokości wynagrodzeń w Rumunii. Średnia płaca brutto wyniosła w czerwcu 3133 RON, co daje kwotę 2380 RON netto (odpowiednio ok 2911 PLN brutto / 2211 netto). Zarejestrowano niewielki wzrost płac względem maja, jednak największe wrażenie robią dane porównawcze wobec ubiegłych lat.

    W czerwcu średnie zarobki w Rumunii wzrosły względem maja o zaledwie 0,8%, aczkolwiek różnice są bardziej zauważalne w przypadku niektórych branż. O ponad 15% wzrosły np. pensje w sektorze związanym z wydobyciem ropy i gazu. Od 6,5 do 11,5% wzrosły natomiast płace na stanowiskach związanych z bardziej zaawansowaną produkcją czy branżą finansową. Pensje pracowników instytucji finansowanych z budżetu państwa wzrosły natomiast średnio o zaledwie 1%. Mniej zarabiają z kolei leśnicy, górnicy pracownicy związani z branżą transportową, ubezpieczeniową czy przetwórstwem przemysłowym.

    Na największe zarobki mogą obecnie liczyć specjaliści z branży IT. Tam średnie zarobki wyniosły ok. 5853 RON brutto. Najmniej zarabiają z kolei pracownicy związani z branżą gastronomiczną i hotelarską - zaledwie 1400 RON. Co ciekawe, jest to mniej niż wynosi oficjalna płaca minimalna, ustalona z początkiem obecnego roku na 1450 RON (w 2018 ma ona wzrosnąć do 2000 RON).

    Największe wrażenie robią dane długoterminowe. Biorąc pod uwagę wzrost cen produktów, siła nabywcza mieszkańców Rumunii wzrosła od 1990 roku o niemal 180%. Średnie wynagrodzenie tylko od zeszłego roku wzrosło natomiast o 14,5%.

    Czytaj też:

    Kolejny efekt niższych podatków. Handel detaliczny rośnie o 7,8%

    Leje tracą na wartości. Najniższy kurs od kilku lat

    Rumunia liderem wzrostu płac w EU


  • TOP10 Rumuńskich marek a.d. 2017

    Spośród rumuńskich firm najbardziej kojarzona jest Dacia. Zestawienie opublikowane przez Brand Finance pokazuje, że rozpoznawalność tej marki przekłada się także na jej wartość. Prezentujemy tą, a także inne firmy z Rumunii, które znalazły się w rankingu.

    Za najbardziej wartościową markę uznano Dacię, którą eksperci wycenili na 1,367 mld dolarów. To o 224 miliony mniej, niż wynosi wartość kolejnych dziewięciu marek razem wziętych. Znajdujący się na drugim miejscu eMAG wyceniono na 406 milionów dolarów, co oznacza kwotę przeszło trzy razy mniejszą od popularnego producenta samochodów.

    W pierwszej dziesiątce zestawienia znaleźć można firmy z różnych branż. Po znajdującej się na pierwszym miejscu Dacii znaleźć można między innymi firmę eMAG zajmującą się sprzedażą elektroniki, a także sieć marketów budowlanych Dedeman. Aż trzy marki związane są z bankowością. Chodzi o Banca Transilvania, BCR (Banca Comercială Română) i BRD (Banca Română pentru Dezvoltare). Nie mogło zabraknąć też Petromu związanego z przemysłem paliwowym i państwowej firmy Electrica dostarczającej energię elektryczną.

    1Dacia1,367 mln USD

    2eMAG406 mln USD

    3Dedeman232 mln USD

    4Petrom182 mln USD

    5DIGI / RCS&RDS169 mln USD

    6Banca Transilvania146 mln USD

    7Bitdefender126 mln USD

    8BCR125 mln USD

    9BRD115 mln USD

    10Electrica90 mln USD

    Pełne zestawienie znaleźć można tutaj.

    Źródło: Brand Finance