Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Ekonomia

  • Nowa Dacia Duster na wystawie we Frankfurcie

    Siedem lat produkcji i ponad milion sprzedanych egzemplarzy - takimi wynikami mogła pochwalić się Dacia Duster, która była prawdziwym hitem. Teraz o serca kierowców z całego świata zawalczy druga wersja popularnego SUV-a.

    Nowy design zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, bardziej opływowe kształty oraz cała masa dodatkowych elementów wyposażenia. Zaprezentowana właśnie podczas Frankfurt Motor Show Dacia Duster drugiej generacji posiada całą masę ulepszeń wobec poprzedniej wersji produkowanej od 2010 roku. Już od stycznia do sprzedaży trafi nowa wersja samochodu.

    - Zbudowany na mocnych stronach swojego poprzednika, całkiem nowy Duster daje klientom więcej - wszystko w cenie, która nadal jest niewiarygodnie przystępna. Nowy Duster jest Dusterem, jak nigdy. To off-roader, który będzie wiózł klientów dalej, a do tego w jeszcze większym stylu i komforcie - powiedział podczas prezentacji modelu Jean - Christophe Kugler, wiceprezes Dacii w Europie.

    Nowy Duster będzie można kupić zarówno w opcji z napędem na jedną, jak i na obie osie. Pojazd będzie napędzany zarówno jednostkami benzynowymi, jak i silnikami diesla o pojemności odpowiednio 1,2 i 1,5 litra.

    Fot. Dacia

  • Nowy rok, nowe (niższe) stawki VAT

    Rumuni pójdą jutro do pracy po długim noworocznym weekendzie. Gdy zajrzą do sklepów, czeka ich jednak miła niespodzianka - odczują bowiem efekt obniżki podstawowej stawki VAT, która właśnie zmalała z 20 na 19%.

    Obniżka jest efektem decyzji rządu Daciana Cioloșa, który rządził krajem przez ostatni rok. Wprawdzie PSD, która będzie wraz z ALDE tworzyć nowy rząd, obiecała jeszcze większą obniżkę (do 18%), lecz trzeba będzie na nią poczekać do początku 2018 roku. Jeżeli zmiana ta dojdzie do skutku, podstawowa stawka tego podatku będzie jedną z najniższych w Unii Europejskiej - a z pewnością najniższą spośród większych krajów (mniejsze stawki obowiązują m. in. na Cyprze, w Liechtensteinie czy Luksemburgu).

    Niższy VAT obniży ceny produktów nieżywnościowych, a także m. in. alkoholu i papierosów. Jaki będzie wpływ tej decyzji na gospodarkę kraju? Trudno przewidzieć. Poprzednie cięcia napędziły wprawdzie konsumpcję, aczkolwiek jednocześnie zanotowano mniejsze wpływy do budżetu.

    Obecna obniżka VAT-u to kolejna odsłona liberalizacji rumuńskiego systemu podatkowego. Przypomnijmy, że w czerwcu 2015 roku wprowadzono obniżoną stawkę na żywność (z 24 do 9%), zaś wraz z początkiem 2016 roku zmniejszono stawkę podstawową (z 24 do 20%). Obecna obniżka, choć wprowadzona przez rząd Cioloșa, została zastosowana również z woli obecnej koalicji. Czyżby Rumunię czekały więc dalsze zmiany?

  • Obroty na rumuńskiej GPW o prawie 50% w górę

    W pierwszej połowie na rumuńskiej giełdzie papierów wartościowych (Bursa de Valori București; BVB) wartość obrotu akcjami wyniosła 1,39 mld euro, co oznacza wzrost o 49,8% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym.

    Mniej imponująco wyglądają wyniki na lipiec bieżącego roku. Obroty w tym czasie wyniosły "zaledwie" 142,5 mln euro. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że oznacza to wzrost rzędu 59,4% względem lipca 2016 roku, kiedy to obroty na giełdzie obliczono na 91,1 mln euro.

    Ludwik Sobolewski, który od 2013 roku pełni funkcję dyrektora generalnego bukaresztańskiej giełdy (od 2006 do 2013 roku był prezesem zarządu warszawskiej GPW) zwraca uwagę na fakt, że rumuńska Giełda Papierów Wartościowych jest drugą pod względem rynku kapitałowego w tej części Europy.

    Obecnie na bukaresztańskiej giełdzie notowanych jest 86 spółek. Pod tym względem jest ona na szesnastym miejscu pośród europejskich rynków.

  • Od 1 września w Rumunii wzrośnie akcyza na paliwo

    Podwyżkę akcyzy na paliwa ogłosiło właśnie rumuńskie ministerstwo finansów. Przewiduje się, że litr benzyny oraz oleju napędowego zdrożeje nawet o 0,45 leja. Oznacza to, że tankując 45-litrowy bak paliwa będzie trzeba zapłacić ponad 20 lei więcej niż obecnie.

    Najwięcej, bo aż o 22%, wzrośnie akcyza na benzynę. Stawka podatku obejmującego olej napędowy ulegnie zaś zwiększeniu o 14%. Ministerstwo finansów tłumaczy swoją decyzję faktem, że obecnie w Rumunii paliwa objęte są jedną z najniższych stawek akcyzy spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Nie bez znaczenia jest także fakt, że budżet zarejestrował przychody niższe o niemal 768 mln lei. To z kolei spowodowane jest faktem, że od 1 stycznia 2017 roku obowiązuje niższa stawka akcyzy, wprowadzona jeszcze przez rząd Daciana Cioloșa.

    Proponowane stawki akcyzy:
    Benzyna bezołowiowa - 2035 RON / 1000 litrów (obecnie 1656 RON / 1000 litrów)
    Olej napędowy - 1897,08 RON / 1000 litrów (obecnie 1518 RON / 1000 litrów)

    Według portalu e-petrol.pl obecnie litr benzyny Pb95 kosztuje w Rumunii średnio 4,45 RON (4,15 PLN). Litr oleju napędowego to z kolei wydatek 4,55 RON (4,24 PLN). Dla porównania, według tego samego źródła w Polsce ceny paliw kształtują się odpowiednio na poziomie 4,44 i 4,26 PLN.

    Fot. www.rompetrol.com

  • Oficjalne dane: Rumunia z największym wzrostem PKB w EU w 2016 roku

    Według Eurostatu Rumunia osiągnęła w 2016 roku wzrost gospodarczy w wysokości 4,8% względem roku 2015. Potwierdziły się tym samym wcześniejsze prognozy, które stawiały tamtejszą gospodarkę w pozycji lidera w całej Unii Europejskiej.

    Rumunia wraz ze wzrostem rzędu 4,8% jest niekwestionowanym w Unii Europejskiej. Znajdująca się w zestawieniu na drugim miejscu Słowenia zanotowała w tym samym okresie 3,6%, a Chorwacja 3,5% wzrostu PKB. Dla porównania, średnia unijna wyniosła w 2016 roku zaledwie 1,9%, przy czym jedynie Grecja zanotowała spadek w wysokości -1,1%. Polska osiągnęła z kolei wynik 2,7%. Interesujące są również dane dotyczące wzrostu PKB pod koniec 2016 roku względem trzeciego kwartału. W Rumunii dynamika wzrostu w danym okresie wyniosła bowiem 1,3%. W tym zestawieniu liderami były zaś takie kraje jak Estonia (1,9%), Polska (1,7%) i Łotwa (1,4%).

    Eksperci nie są zgodni co do tego, jak rumuńska gospodarka będzie się rozwijała w 2017 roku. Niedawno The Economist oszacował dalszy wzrost PKB w tym kraju na 3,4%. Premier Sorin Grindeanu liczy z kolei na 5% wzrostu gospodarczego.

  • Pierwsza eskadra rumuńskich F-16 w gotowości

    Właśnie przyleciały do Rumunii trzy ostatnie myśliwce F-16 pozyskane w ramach zamówienia z 2013 roku. Samoloty zostały wyprodukowane w latach osiemdziesiątych, ale przeszły gruntowny remont w Portugalii. Wartość kontraktu opiewała na 628 milionów euro.

    Maszyny wyruszyły z Portugalii z międzylądowaniem we Włoszech. Dzisiaj doleciały do Rumunii, do dziewięciu pozostałych myśliwców tworzących najnowocześniejszą eskadrę w kraju. Wszystkie rumuńskie F-16 pochodzą z rezerw używanych przez kraje NATO (9 służyło w Portugalii, trzy dla USA). Portugalczycy zmodernizowali maszyny do standardu Block 20 MLU M5.2 tape, dając gwarancję na kolejnych 20 lat użytkowania lub 4000 godzin lotu.

    Odbiór ostatnich trzech myśliwców oznacza realizację kontraktu sprzed czterech lat. To jednak nie koniec, gdyż rozważane są kolejne inwestycje w rozwój sił powietrznych. Ostatnio pojawił się plan zakupu 36 maszyn bojowych od USA. Jednocześnie rumuński rząd negocjuje pozyskanie kolejnych używanych myśliwców, które mogłyby być zmodernizowane.

    Czytaj też:

    Rumunia wyda w najbliższych latach 10 mld euro na zbrojenia

    Rumunia na 44 miejscu rankingu Global Firepower

    Rumunia chce kupić system rakietowy Patriot

    Cztery korwety i tuzin F-16. Rumunia się zbroi

    Fot. MM. Bogdan Pantilimon, Forțele Aeriene Române

  • PKB i inflacja w górę

    Rumuńska gospodarka rozwija się w tempie 4,2% w skali roku. Jednocześnie kraj boryka się z najwyższą od kilku lat inflacją, która jest następstwem między innymi podwyżek płac w sektorze publicznym

    Średnia pensja zwiększyła się do poziomu 2629 lei netto, co oznacza to wzrost o niecałe 12%. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że wzrost płac jest w dużej mierze stymulowany przez rząd, co ma na celu między innymi uspokojenie nastrojów społecznych. Od 1 stycznia bieżącego roku obowiązuje na przykład nowa stawka wynagrodzenia minimalnego, która wzrosła aż o 37,9% do poziomu 1900 lei brutto. Pokaźny wzrost płac zanotowano też w sektorze publicznym, gdzie wzrost płac wyniósł nieco ponad 24%.

    Wzrost wynagrodzeń pokrywa się z rekordową w ostatnich latach inflacją. W maju osiągnęła ona poziom 5,41%, co było najwyższym wynikiem od 2013 roku. W lipcu wskaźnik inflacji spadł wprawdzie do poziomu 4,56%, ale nadal jest wysoki. Jednocześnie żywność drożała w tym czasie w tempie 3,42%. Rumunia nadal jest krajem Unii Europejskiej, w którym jedzenie jest najtańsze. Koszt żywności kształtuje się tam na poziomie 62,5% średniej unijnej. Jeśli porównamy ceny wszystkich produktów, także tych niespożywczych, Rumunię wyprzedza zaś jedynie Bułgaria.

  • Po czterech miesiącach Rumunia z nadwyżką w wys. 1,35 mld RON

    W pierwszych czterech miesiącach zarejestrowano wpływy budżetowe wyższe o 8,4% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. Nadwyżka budżetowa wyniosła zaś w tym czasie 1,35 mld RON.

    Wpływy budżetowe w pierwszych czterech miesiącach wyniosły aż 80,1 miliarda RON, co oznacza wzrost o 8,4% względem roku ubiegłego. W tym czasie zanotowano zwiększenie wpływów z opodatkowania pracy (13,4%) co jest związane ze wzrostem wynagrodzeń. O 3,6% zmniejszył się natomiast dochód z podatku VAT, co jest efektem obniżenia jego stawek z 20 na 19% od stycznia bieżącego roku. W omawianym okresie zanotowano wzrost wynagrodzeń o ok. 18%. Zwiększono także o 10% wydatki na cele społeczne.

    Czytaj też:

    Rumunia z nadwyżką budżetową po pierwszym kwartale [26.04]

    Eurostat: Rumunia po raz kolejny z najwyższym wzrostem PKB [16.05]

    Leje tracą na wartości. Najniższy kurs od kilku lat [18.05]

  • Podatek dochodowy w dół, podatek dla korporacji w górę

    Rząd zapowiedział zmniejszenie podatku dochodowego do poziomu 10 procent. Zapłacą za to międzynarodowe korporacje. Opodatkowane zostaną transfery zagraniczne wykonywane w celu uniknięcia opłat.

    Od początku 2017 roku stawka podatku dochodowego wynosi 19%. Wczęsniej było to 20%. Dziesięcioprocentowa stawka oznacza, że w Rumunii będzie obowiązywał jeden z niższych podatków dochodowych w Europie. Zmniejszy się też opodatkowanie pracy. Suma wszystkich świadczeń, np. emerytalnych i zdrowotnych, zostanie zmniejszona z 39,25 do 37,25%, co ma przełożyć się na wyższe zarobki.

    Rząd sięgnie za to głębiej do portfeli międzynarodowych korporacji. Wszystko za sprawą wprowadzenia w życie dyrektywy unijnej, która zapobiega płaceniu danin w rajach podatkowych. Nie podano jeszcze szczegółów dotyczących tego, jakie kwoty trafią dzięki temu do budżetu. Wszystkie omawiane zmiany mają wejść w życie wraz z początkiem 2018 roku.

  • Powstanie połączenie lotnicze Rzeszów - Suczawa?

    Plan jest ambitny, gdyż zakłada uruchomienie regularnych lotów pomiędzy oboma miastami. O możliwościach współpracy pomiędzy oboma lotniskami rozmawiał marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl i przewodniczący rady okręgu administracyjnego Suczawa (Județul Suceava) Gheorghe Flutur.

    Do rozmowy pomiędzy oboma samorządowcami doszło w ramach XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy. Panowie doszli do wniosku, że wspólnie mogą doprowadzić do uruchomienia pomiędzy miastami połączeń lotniczych. Na razie mowa jest o kursach w okresie letnim, gdy ruch turystyczny jest największy.

    "Rzeszów ma nowoczesny port lotniczy i rozmawiałem o naszym lotnisku. Operuje on na wielu trasach europejskich i rozmawiałem o otwarciu dyskusji o kursie Suczawa - Rzeszów, nawet sezonowym, dla turystów, lub o możliwości rozszerzenia połączeń z Suczawy do Londynu lub Monachium z międzylądowaniem - powiedział Gheorghe Flutur, cytowany przez dziennik Monitorul de Suceava.

    Obecnie lotnisko Stefana Wielkiego w Suczawie (Aeroportul Internațional „Ștefan cel Mare”) obsługuje łącznie 9 tras krajowych i międzynarodowych - między innymi do Bukaresztu, Londynu, Mediolanu czy Rzymu. Z podrzeszowskiego portu Jasionka można skorzystać z regularnych połączeń do 10 miejsc w Europie, m.in. do Warszawy, Monachium, Berlina czy kilku miast Wielkiej Brytanii.

    Fot. podkarpackie.pl

  • Prawie 5 miliardów euro dla Rumunii

    Właśnie tyle według Banku Światowego przetransferowali do kraju Rumuni mieszkający za granicą. Chodzi o pieniądze, które osoby pracujące w innych krajach wysłali swoim rodzinom

    Dane dotyczą całego 2017 roku. Po trzech latach spadków wzrosty transferów zarejestrowano w całej Europie i Azji Centralnej. Mowa o zwiększeniu transferów o 20,9% w skali roku. W przypadku Rumunii przekłada się to na kwotę 4,9 miliarda euro. Większe transfery trafiały do mieszkańców Rosji (8 miliardów) czy Ukrainy (7,9 miliarda), ale prawdziwymi rekordzistami były Indie (69 miliardów), Chiny (64 miliardy) czy Filipiny (33 miliardy). Pieniądze najczęściej transferowano ze Stanów Zjednoczonych (67 miliardów) oraz Arabii Saudyjckiej (38 miliardów). Wzrosty transferów spowodowane są zarówno wysokim kursem euro względem dolara i innych walut, jak również dobrymi wynikami ekonomicznymi krajów popularnych wśród emigrantów.

    Według danych na 2011 rok Rumunia ma niecałe 17 milionów mieszkańców. Wielu Rumunów mieszka w takich krajach jak Włochy (1,3 miliona), Hiszpania (400 tys.) czy Francja (100 tys.). Emigracja do tych krajów od lat cieszy się ogromną popularnością ze względu na pokrewieństwo językowe.

  • Problemy na budowie autostrady Deva - Lugoj

    Autostrada A1 pomiędzy Devą a Lugoj zostanie w całości otwarta dopiero za kilka lat. Najpierw prace zostały opóźnione przez niedopełnienie spraw formalnych. Teraz budowlańcy zmagają się z problemami wynikającymi z osuwającym się terenem.

    Problemy pojawiły się na odcinku w okolicy Holdea, gdzie wykonawcą jest firma Teloxim. Ziemia osunęła się w miejscu, w którym wznoszony jest wiadukt mający służyć za przejście dla zwierząt. Prawdopodobną przyczyną zaistniałej sytuacji jest zastosowanie złej jakości materiału służącego do utwardzenia terenu. Sprawa jest badana przez specjalny zespół, który zdecyduje o dalszych działaniach.

    To nie pierwsze opóźnienie przy budowie autostrady A1 Deva - Lugoj. Wykonawcy tego odcinka zostali wyłonieni już w 2013 roku, jednak ostatecznie prace ruszyły z ogromnym opóźnieniem. Do tego, wykonawcy rozpoczęli je bez posiadanych odpowiednich zezwoleń. Dlatego też budowę wstrzymano w 2015 roku, aby zaprojektować nie uwzględnione w projekcie bariery i naziemne przejścia dla zwierząt. Mimo to, niektóre elementy trasy zostały ukończone. Krótki odcinek otwarto w marcu bieżącego roku, kolejny fragment zostanie oddany do użytku w sierpniu. Cała autostrada na trasie Deva - Lugoj zostanie ukończona nie wcześniej jak w 2020 roku.

    Autostrada A1 docelowo ma połączyć Bukareszt z Ploeszti, Sybinem, Aradem i granicą z Węgrami. Do ukończenia, poza omawianym fragmentem, pozostał najbardziej skomplikowany odcinek autostrady przecinający Karpaty, którym będzie można dostać się z Ploeszti do Sybina.

    Czytaj też:

    Via Carpatia coraz bliżej

  • Rekordowa sprzedaż Dacii w pierwszym półroczu 2017 roku

    Należąca do grupy Renault marka Dacia pochwaliła się właśnie wynikami za pierwsze półrocze bieżącego roku. Na całym świecie zanotowano wzrost sprzedaży wynoszący 9,3%.

    Ogółem nowych nabywców znalazło 332 845 samochodów rumuńskiej marki. Oznacza to, że Dacia posiada obecnie 2,6% udziału w rynku. Jeśli dobry trend się utrzyma, to być może uda się pobić ubiegłoroczny rekord, kiedy to na całym świecie sprzedano więcej niż 584 000 Dacii.

    Obecnie produkowanych jest pięć modeli Dacii, w wielu zróżnicowanych wariantach nadwozia. Wśród nich znajdują się prawdziwe sprzedażowe hity, takie jak modele Sandero czy Duster. W ofercie jest też Dacia Logan II, która jest najchętniej wybieranym samochodem wśród rumuńskich taksówkarzy. Model ten jest produkowany od 2004 roku, kiedy to zastąpił kultowe już Dacie 1300.

    Historia kooperacji Dacii i Renault sięga lat sześćdziesiątych XX wieku, kiedy to w komunistycznej Rumunii zaczęły powstawać modele 1100 produkowane na licencji Renault 10. Późniejsze lata przyniosły kolejne konstrukcje wzorowane na francuskich rozwiązaniach. Od 1968 roku ruszyła produkcja Dacii 1300 na licencji Renault 12. Model ten, choć po wielu zmianach, był produkowany aż do 2004 roku. Przez 35 lat bramy fabryki w Mioveni opuściło prawie 2 miliony samochodów tego typu.

    Czytaj też:

    W Mioveni powstanie muzeum Dacii

    Sprzedaż samochodów mocno w górę

  • Rekordowe zakupy samochodów w pierwszym kwartale 2017

    Pierwszy kwartał bieżącego roku upłynął pod znakiem ożywienia na rynku motoryzacyjnym. Rumuni dosłownie rzucili się do kupowania aut, co jest zjawiskiem wyraźnym w całej Unii Europejskiej. W tej beczce miodu jest jednak łyżka dziegciu, gdyż w większości przypadków chodzi o auta używane.

    Według danych zebranych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Motoryzacyjnych ACEA pomiędzy styczniem a marcem w całej Unii Europejskiej zarejestrowano ponad cztery miliony (dokładnie 4 141 269) nowych samochodów osobowych, co stanowi wzrost o 8,1% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. W samym marcu wzrost wyniósł rekordowe 11,2%, do czego przyczyniły się między innymi Święta Wielkanocne. Długi weekend z nimi związany wypadł bowiem w tym roku w kwietniu. W Rumunii zarejestrowano od stycznia do marca 22 276 nowych samochodów, co również jest sporym sukcesem względem ubiegłorocznego wyniku. Wtedy było to bowiem 17 471 aut, co oznacza że mieliśmy do czynienia ze wzrostem rzędu 27,5% - jednym z najwyższych w Europie. Dynamiczniejsza sytuacja miała miejsce jedynie w Grecji, gdzie wzrost rzędu 37,7% przełożył się na rejestrację 21 097 aut.

    Dane nie są już tak optymistyczne, gdy porównamy je z bardziej rozwiniętymi europejskimi gospodarkami. Przykładowo, w Niemczech zarejestrowano w tym samym okresie niemal 845 tysięcy nowych samochodów, we Włoszech 582 tysiące, a we Francji 541 tysięcy. Nie trzeba jednak dokonywać porównań z największymi potęgami gospodarczymi Unii Europejskiej. Podobna liczba rejestracji nowych aut dokonała się np. w maleńkiej Słowacji (22 814; wzrost o 13,9%), czy w sąsiednich Węgrzech (24 346; wzrost o 23,6%). Dla porównania, w Polsce zarejestrowano w tym czasie 125 932 nowych aut, co oznacza wzrost o 20,3%.

    Należy jeszcze raz podkreślić, że dane prezentowane przez ACEA odnoszą się do rejestracji nowych samochodów osobowych. Pełniejsze informacje na temat kondycji rumuńskiego rynku motoryzacyjnego otrzymamy, gdy porównamy je z danymi dotyczącymi aut używanych. Dyrekcja Prawa Jazdy i Rejestracji Pojazdów (Direcția Regim Permise de Conducere și Înmatriculare a Vehiculelor; DRPCIV) opublikowała właśnie liczbę samochodów z drugiej ręki, zarejestrowanych od stycznia do marca 2017 roku. W omawianym okresie ich liczba uległa niemal podwojeniu (wzrost o 98,06%) osiągając zawrotną liczbę 128 123 sztuk.

    Wiele wskazuje więc na to, że bieżący rok będzie rekordowy pod względem liczby rejestracji samochodów w Rumunii. Jeśli obecny trend się utrzyma, to do końca roku w całym kraju nabywców znajdzie około 600 tysięcy samochodów - a szacunki te nie biorą pod uwagę nieprzerwanych wzrostów. Dla porównania, w 2016 roku w Rumunii zarejestrowano ponad 396 tys. aut, a w roku 2015 ok. 332 tys. Do lawinowego wzrostu zakupów aut używanych z pewnością przyczyniła się likwidacja akcyzy, która została zniesiona od 1 stycznia 2017 roku.

    Obecnie po rumuńskich drogach jeździ około siedmiu milionów aut, z czego niemal 5,5 mln to samochody osobowe. 1,25 mln samochodów jest zarejestrowana w samym Bukareszcie. W tej grupie dominują aut w wieku od 6 do 10 lat (ponad 345 tys.), 11 do 15 lat (ponad 300 tys.) i powyżej 20 lat (ponad 195 tys.).

  • Rok reform Daciana Cioloșa - podsumowanie

    Technokratyczny rząd Daciana Cioloșa w Polsce zasłynął z obniżek podatków i likwidacji wielu opłat, takich jak abonament radiowo-telewizyjny czy rejestr handlowy. Zobacz, jak były już premier podsumowuje ponad roczny okres swoich rządów.

    Część danych zaprezentowanych przez Cioloșa jest zasługą także poprzedniej ekipy rządzącej. Były premier wspomniał bowiem na przykład o oddaniu do użytku 160 kilometrów autostrad czy 81 procentowym wykorzystaniu przyznanych Rumunii środków unijnych w poprzednim okresie rozliczeniowym. Większość z pozostałych danych daje jednak wyobrażenie o tym, w jakim stanie znajduje się kraj po przejęciu władzy przez Sorina Grindeanu z PSD.

    Z pewnością duże wrażenie wywierają dane ekonomiczne za ostatni rok. Rumunia zanotowała w tym czasie największy wzrost gospodarczy spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej, który wyniósł 5%. W tym samym czasie płace wzrosły zaś o rekordowe 37%, średnie dochody przypadające na jedno gospodarstwo domowe o 13%, zaś emerytury o 5%. Dodatkowo, powstało ponad 150 tys. nowych miejsc pracy, co pozwoliło zatrudnić ok. 90 tys. bezrobotnych.

    Wszystkie te dane niewątpliwie napawają optymizmem. W internecie zaroiło się od komentarzy osób, które twierdzą że Rumunia dzięki śmiałym reformom zdoła prześcignąć Polskę. Wystarczy jednak choćby porównać średnie zarobki i wysokość emerytur aby przekonać się, że kraj ten musi jeszcze poczekać aby osiągnąć nasz poziom rozwoju. Przykładowo, średnie wynagrodzenie brutto w Rumunii wyniosło w 2016 roku 2838 RON, zaś średnia wysokość emerytur wynosi zaledwie 930 RON.

    Foto: profil Daciana Cioloșa na Facebooku

  • Rumunia liderem wzrostu płac w UE

    Takie dane przedstawił niedawno Eurostat. Nie zaprezentowano jeszcze informacji dotyczących czwartego kwartału bieżącego roku, ale już teraz wiadomo że Rumunia jest liderem pod względem wzrostu płac w całej Unii Europejskiej.

    Według Europejskiego Urzędu Statystycznego płace w trzecim kwartale 2016 roku wzrosły średnio o 1,9% w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Jeszcze gorzej było w strefie euro, gdzie zaobserwowano wzrost rzędu zaledwie 1,5%. Oznacza to jednak nieznaczną poprawę względem drugiego kwartału, kiedy to płace zwiększyły się odpowiednio 1,4 i 1,0%.

    Co ciekawe, najwyraźniejszy wzrost płac zaobserwowano w Rumunii. Uległy one zwiększeniu aż o 14,7% względem roku ubiegłego, co jest na tle pozostałych krajów istnym rekordem. Wystarczy wspomnieć, że znajdujące się na drugim miejscu Czechy odnotowały wzrost wynoszący "zaledwie" 9%. Na podium znalazła się także Bułgaria - 8,4% wzrostu. W Polsce zaobserwowano w tym samym czasie wzrost płac wynoszący niewiele poniżej 5%.

    To nie pierwszy raz, gdy Rumunia odnotowuje tak dobre wyniki. Równie optymistycznie wyglądają bowiem dane za poprzednie okresy 2016 roku. W pierwszym kwartale wzrost płac wyniósł 12%, w drugim natomiast 13,4%. Osiągnięty właśnie wynik oznacza więc kolejny z rzędu wzrost. Z niecierpliwością czekamy na dane dotyczące ostatniego kwartału mijającego roku.

  • Rumunia po raz kolejny liderem wzrostu PKB w Europie

    Najnowsze dane dotyczące wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej opublikował właśnie Eurostat. Rumunia kolejny raz z rzędu uplasowała się na pierwszym miejscu spośród państw wspólnoty, notując wynik wynoszący 5,7% - czyli więcej, niż wynosiły oczekiwania rządu na początku bieżącego roku.

    Projekt budżetu uchwalony na początku lutego zakładał, że rumuńska gospodarka będzie się rozwijała w tempie 5% w skali roku. Prezydent Klaus Iohannis oceniał wtedy, że założenia ustawy są "problematyczne i ryzykowne". Okazało się, że dotychczasowy wzrost gospodarczy jest jeszcze wyższy, niż pierwotne założenia rządu.

    Według danych opublikowanych przez Eurostat, w drugim kwartale 2017 roku rumuńska gospodarka rozwijała się w tempie 5,7% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. Tuż za Rumunią w zestawieniu znalazła się Łotwa (4,8%). Pierwszą trójkę zamykają natomiast Czechy z wynikiem 4,5%. Polska znalazła się na czwartym miejscu. Przez ostatni rok nasza gospodarka rosła w tempie 4,4%.

    W badanym okresie PKB na terytorium Unii Europejskiej rosło w tempie 2,3%, czyli nieco szybciej niż w strefie euro (2,2%). Największą dynamiką wzrostu względem pierwszego kwartału 2017 roku wykazała się czeska gospodarka, która rosła w tym czasie w tempie 2,3%.

    Eurostat: Rumunia po raz kolejny z najwyższym wzrostem PKB

    Oficjalne dane: Rumunia z największym wzrostem PKB w EU w 2016 roku

  • Rumunia razem z Grupą Wyszehradzką walczy z podwójnymi standardami w UE

    Chodzi o sprzedaż produktów gorszej jakości do krajów Europy Wschodniej, co od dłuższego czasu było dyskutowane przez regionalnych polityków. Proceder tłumaczony jest przez koncerny innymi upodobaniami żywieniowymi w różnych państwach. Opinii tej sprzeciwiają się miejscowe służby sanitarne.

    Skandal związany z podwójnymi standardami wybuchł na przełomie 2016 i 2017 roku, czego efektem było powołanie specjalnego zespołu do zbadania sprawy. Teraz Rumunia wraz z pozostałymi krajami regionu wyszła z wnioskiem o wprowadzenie regulacji mających na celu zapobieganie podobnym sytuacjom.

    Działania Grupy Wyszehradzkiej, do której oprócz Polski należą Węgry, Czechy i Słowacja, zostały wsparte przez inne kraje regionu. Oprócz Rumunii, do walki z podwójnymi standardami włączyli się też Bułgarzy, Chorwaci i Słoweńcy. Skandal wybuchł w ubiegłym roku, kiedy to o sprawie została poinformowana Komisja Europejska. Efektem było dofinansowanie kilku lokalnych agencji zajmujących się problemem kwotą miliarda euro.

  • Rumunia w TOP20 krajów pod względem prędkości internetu

    Tak wynika z badań przeprowadzonych przez serwis cable.co.uk. Brytyjczycy przeanalizowali testy łączy internetowych w 189 krajach świata. Rumunia znalazła się na osiemnastym miejscu zestawienia.

    Ranking powstał na bazie 63 milionów testów przeprowadzonych przez internautów z całego świata. Testy trwały przez dwanaście miesięcy, do maja bieżącego roku. Prędkość internetu sprawdzano pod względem prędkości pobierania danych. Dla lepszego zobrazowania wyników sprawdzono też, ile w poszczególnych krajach zajmuje ściągnięcie z sieci standardowego filmu w jakości HD, którego wielkość wynosi 7,5 gigabajta.

    Okazało się, że konkurencja została zdeklasowana przez Singapur, gdzie średnia prędkość internetu została ustalona na 55,13 Mbps - niemal o 15 megabajtów więcej od znajdującej się na drugim miejscu Szwecji (40,16 Mbps). Na podium załapali się jeszcze mieszkańcy Tajwanu, gdzie średnia prędkość internetu została oceniona na 34,4 Mbps.

    Rumunia, z wynikiem 21,33 Mbps, uplasowała się na osiemnastym miejscu. Spośród europejskich krajów szybszym internetem mogą pochwalić się (oprócz wspomnianych już Szwedów) Duńczycy, Holendrzy, Łotysze, Norwegowie, Belgowie, Szwajcarzy, Litwini, Estończycy, Węgrzy i Portugalczycy.

    Pełne zestawienie znaleźć można w dokumencie pod tym linkiem

  • Rumunia wyda w najbliższych latach 10 mld euro na zbrojenia

    Znamy plany rumuńskiego rządu dotyczące zakupu nowego uzbrojenia. Zwiększenie budżetu armii do 2% PKB pozwoli między innymi na zakup myśliwców wielozadaniowych, zestawów rakietowych i korwet. Do 2026 roku wydanych zostanie na ten cel niemal 10 mld euro.

    Ponad trzy miliardy euro będzie kosztowało pozyskanie siedmiu zestawów Patriot. Oznacza to, że Rumuni pozyskają wyrzutnie rakiet taniej niż Polacy. Wiąże się to z faktem, że zdecydowano się na zakup broni posiadającej prostszą konfigurację. Kolejne inwestycje wiążą się z pozyskaniem czterech korwet wielozadaniowych i dwunastu myśliwców F-16, co zapowiadano już kilka miesięcy temu. Obecnie rząd zapowiedział jednak, że w najbliższej przyszłości rumuńskie siły powietrzne zostaną wzmocnione jeszcze większą liczbą myśliwców. Ambitny plan zakłada, że do 2022 roku Rumunia będzie dysponowała łącznie sześćdziesięcioma myśliwcami, co pozwoli zastąpić przestarzałe samoloty MiG-21.

    Na tym nie koniec planów modernizacji rumuńskiej armii. Wzrośnie też potencjał sił lądowych, na wyposażenie których trafią między innymi nowoczesne transportery opancerzone. Minister obrony narodowej Adrian Ţuţuianu podpisał też list intencyjny, w którym strona rumuńska deklaruje chęć zakupu od USA helikopterów szturmowych.

    Czytaj też:

    Rumunia na 44-tym miejscu w rankingu Global Firepower