Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Ekonomia

  • Rumunia zanotuje w 2017 roku największy wzrost gospodarczy w całej Unii Europejskiej

    Rumunia może liczyć nawet na 3,4% wzrostu gospodarczego w 2017 roku, co oznacza najlepszy wynik spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Tak wynika z analizy, którą zaprezentował tygodnik "The Economist". Czyżby był to efekt przeprowadzanych w kraju reform? Najpewniej tak, bo jak informuje tygodnik, motorem napędowym rumuńskiej gospodarki jest zwiększona konsumpcja.

    Wiele wskazuje na to, że Rumunia zanotuje kolejny, ósmy już rok wzrostów Produktu Krajowego Brutto z rzędu. Jeżeli prognozy się sprawdzą, PKB per capita wyniesie w przyszłym roku 10335 USD. Dla porównania, w Polsce wskaźnik ten jest obecnie na poziomie 14580 USD.

    Prezentowane wyniki robią jeszcze większe wrażenie w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej. Wzrost PKB Wielkiej Brytanii jest na przykład szacowany na zaledwie 0,6%. Nieco lepiej wygląda sytuacja we Francji i w Niemczech, które według The Economist zanotują wzrost w wysokości odpowiednio 0,9 i 1,1%. Tuż za Rumunią uplasowała się natomiast Turcja (3,3%) oraz Bułgaria (3,2%). Wzrost polskiego PKB w 2017 roku szacowany jest na 2,9%.

  • Rumuński producent alkoholi zainwestuje 100 mln dolarów w USA

    Należąca do urodzonego w Syrii Nawafa Salameha grupa Alexandrion wybuduje w okolicach Nowego Jorku destylarnię, w której zatrudnienie znajdzie około czterystu pracowników. Pozwoli ona na wytwarzanie słynnych koniaków wedle oryginalnej receptury.

    Inwestycja to efekt kilkuletnich obserwacji amerykańskiego rynku. W efekcie, budowa zakładu ruszy już w przeciągu kilku miesięcy. Być może już w tym roku zostaną tam wytworzone pierwsze alkohole - w tym koniak Alexandrion, flagowy produkt firmy. Przedstawiciele spółki liczą na to, że jest to początek ich obecności na tamtejszym rynku.

    Alexandrion Grup jest największym producentem alkoholi wysokoprocentowych w Rumunii. Założona w 1994 roku przez pochodzącego z Syrii Nawafa Salameha firma posiada obecnie dwa zakłady produkcyjne (w okręgu administracyjnym Prahova i Suceava) gdzie produkowanych jest łącznie ponad trzydzieści gatunków alkoholi.

  • Rumuński Superbet w Polsce. Jerzy Dudek twarzą marki

    Rumuńska firma bukmacherska Superbet otrzymała licencję polskiego ministerstwa finansów i  może oficjalnie rozpocząć działalność w Polsce. Do roku na terenie kraju ma powstać pierwszych 50 agencji. Już w tym tygodniu pojawią się między innymi w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Katowicach i Gdańsku

    Superbet uzyskał licencję na działalność w Polsce już w październiku. Otwierane właśnie agencje to dopiero początek inwestycji na polskim rynku, który dla firmy jest bardzo obiecujący:

    - Mamy nadzieję, że do Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2018 roku będziemy mieli już sto agencji. Na początku przyszłego roku prawdopodobnie otrzymamy też licencję online z możliwością uruchomienia strony superbet.pl - powiedział Vlad Ardeleanu, dyrektor generalny Superbet Romania.

    Twarzą marki Superbet w Polsce będzie Jerzy Dudek - bramkarz znany między innymi z występów w Liverpoolu, który niedawno po raz ostatni wystąpił w barwach reprezentacji Polski. Oprócz Polski, firma zainwestuje też w Serbii i Słowacji. Do tej pory Superbet posiada około tysiąca agencji w całej Rumunii, gdzie zatrudnia ponad 2500 pracowników. W samym 2017 roku firma wpłaciła do budżetu około 35 milionów euro z tytułu podatków i ceł.

  • Rząd Rumunii wprowadza zmiany w podatkach

    Przerzucenie odpowiedzialności za płacenie części składek na pracowników, zmniejszenie podatku dochodowego, ulgi dla mikroprzedsiębiorców i bat na międzynarodowe korporacje. Dzisiejszy dzień obfitował w nowości, jeśli chodzi o system podatkowy w Rumunii

    Zmiany zostały zatwierdzone w trakcie środowego posiedzenia rządu. Premier Rumunii Mihai Tudose ocenił, że najbardziej niezadowolone są międzynarodowe korporacje, które będą miały utrudnioną możliwość transferowania zysków za granicę. Stąd też oskarżenie, jakoby to one były odpowiedzialne za protesty, które miały miejsce w weekend (w środę protestowało już znacznie mniej ludzi).

    Oto, na czym polegają wprowadzone przez rumuński rząd zmiany:

    Składki społeczne:

    - Zmniejszenie liczby świadczeń z sześciu do trzech
    - Zmniejszenie wysokości składek z 39,25% na 37,25%
    - 2,5% składka ubezpieczeniowa będzie płacona przez pracodawców

    Podatek dochodowy:

    - Zmniejszenie wysokości podatku dochodowego dla osób fizycznych z 16 na 10%
    - Podwyższenie progu, od którego mikroprzedsiębiorstwa będą płaciły 16% podatku z 500 000 na 1 milion euro. Poniżej tej wartości małe firmy mają płacić jedynie podatek obrotowy w wysokości 1%

    Opodatkowanie korporacji

    - Będzie istniała możliwość opodatkowania transferów z firm do ich zagranicznych spółek-matek

    Zmiany mają wejść w życie wraz z 1 stycznia 2018 roku. Rząd wstrzymał się na razie z zapowiadanym wcześniej zwiększeniem płacy minimalnej. Planowane było jej zwiększenie z obecnego pułapu 1 450 lei na 1 950 lei.

  • Sekretarz generalny NATO pochwalił Rumunię

    W Bukareszcie właśnie zakończyło się czterodniowe posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. Sekretarz generalny sojuszu Jens Stoltenberg pochwalił Rumunów za to, że pomagają w ochranianiu "niemal miliarda obywateli"

    Chodziło o zaangażowanie Rumunii we wspólne działania Sojuszu Północnoatlantyckiego. Rumuński rząd został doceniony między innymi za to, że zarezerwował 2% PKB w tegorocznym budżecie na zbrojenia, co jest zgodne z wytycznymi NATO (w tym roku wzrost wydatków na zbrojenia wyniesie w skali całego sojuszu ponad 4,5% względem poprzedniego roku). Stoltenberg wspomniał też o roli rumuńskich wojsk podczas misji stabilizacyjnych w Afganistanie i Kosowie.

    Podczas swojego wystąpienia do słów Jensa Stoltenberga odniósł się prezydent Rumunii Klaus Iohannis. Zapewnił, że 40% tegorocznych wydatków na armię zostanie przeznaczonych na modernizację i zakup nowego sprzętu wojskowego. Powiedział też, że zapewnienie bezpieczeństwa we wschodniej Europie zależy od współdziałania wszystkich członków NATO.

    Czytaj też:

    Pierwsza eskadra rumuńskich F-16 w gotowości

    Rumunia wyda w najbliższych latach 10 mld euro na zbrojenia

  • Sprzedaż samochodów mocno w górę

    Sprzedaż nowych samochodów w Rumunii rośnie już trzeci rok z rzędu, osiągając poziom 140 tysięcy sztuk. Czy zmniejszenie obciążeń podatkowych sprawi, że klienci będą woleli kupować auta używane?

    142 tysiące sprzedanych pojazdów oznacza wzrost o 17,8% względem roku 2015. Jeszcze większą dynamikę wzrostu zanotowali producenci aut elektrycznych, których sprzedaż wzrosła o 237%. W tym przypadku chodzi jednak o zaledwie 167 egzemplarzy w ciągu całego roku.

    Jakie samochody wybierali zatem najchętniej mieszkańcy Rumunii? Nikogo nie zdziwi, że najpopularniejszą marką była rodzima Dacia. Sporą popularnością cieszył się też Volkswagen, Skoda, Renault i Ford. Część samochodów pochodziło ze zlokalizowanych w Rumunii fabryk Dacii (produkcja 320 tys. aut) i Forda (39 tys.).

    Trudno określić, jak będzie kształtował się rynek sprzedaży nowych samochodów w roku bieżącym. Likwidacja niektórych obciążeń podatkowych może bowiem stanowić zachętę do zakupu aut używanych.

  • Średnie wynagrodzenie w Rumunii wzrosło do poziomu 3133 RON brutto

    Narodowy Urząd Statystyczny (Institutul Național de Statistică; INS) opublikował dane dotyczące wysokości wynagrodzeń w Rumunii. Średnia płaca brutto wyniosła w czerwcu 3133 RON, co daje kwotę 2380 RON netto (odpowiednio ok 2911 PLN brutto / 2211 netto). Zarejestrowano niewielki wzrost płac względem maja, jednak największe wrażenie robią dane porównawcze wobec ubiegłych lat.

    W czerwcu średnie zarobki w Rumunii wzrosły względem maja o zaledwie 0,8%, aczkolwiek różnice są bardziej zauważalne w przypadku niektórych branż. O ponad 15% wzrosły np. pensje w sektorze związanym z wydobyciem ropy i gazu. Od 6,5 do 11,5% wzrosły natomiast płace na stanowiskach związanych z bardziej zaawansowaną produkcją czy branżą finansową. Pensje pracowników instytucji finansowanych z budżetu państwa wzrosły natomiast średnio o zaledwie 1%. Mniej zarabiają z kolei leśnicy, górnicy pracownicy związani z branżą transportową, ubezpieczeniową czy przetwórstwem przemysłowym.

    Na największe zarobki mogą obecnie liczyć specjaliści z branży IT. Tam średnie zarobki wyniosły ok. 5853 RON brutto. Najmniej zarabiają z kolei pracownicy związani z branżą gastronomiczną i hotelarską - zaledwie 1400 RON. Co ciekawe, jest to mniej niż wynosi oficjalna płaca minimalna, ustalona z początkiem obecnego roku na 1450 RON (w 2018 ma ona wzrosnąć do 2000 RON).

    Największe wrażenie robią dane długoterminowe. Biorąc pod uwagę wzrost cen produktów, siła nabywcza mieszkańców Rumunii wzrosła od 1990 roku o niemal 180%. Średnie wynagrodzenie tylko od zeszłego roku wzrosło natomiast o 14,5%.

    Czytaj też:

    Kolejny efekt niższych podatków. Handel detaliczny rośnie o 7,8%

    Leje tracą na wartości. Najniższy kurs od kilku lat

    Rumunia liderem wzrostu płac w EU


  • To wydaje się niemożliwe: 6,1% wzrostu PKB w Rumunii w 2018 roku!

    Takiego optymizmu dawno nie było. Narodowa Komisja Prognoz (Comisia Naţională de Prognoză; CNP) opublikowała właśnie raport, z którego wynika że rumuńska gospodarka będzie w przyszłym roku rozwijała się w tempie 6,1%. Produkt Krajowy Brutto wyniesie 842,5 miliarda lei.

    Przypomnijmy, że jeszcze niedawno CNP prognozowała rozwój gospodarki Rumunii na poziomie 5,7%. Tempo miało więc być większe niż obecne 5,6%. Będzie jeszcze lepiej. PKB ma w przyszłym roku urosnąć o 6,1%, co oznacza wzrost PKB o 5,4 miliarda lei. Podano też wstępne szacunki dotyczące wysokości PKB na mieszkańca. W 2017 roku ma on wynieść 43 010 lei, a już w 2018 roku - 46 617 lei. Wszystko to ma iść w parze ze wzrostem konsumpcji o 8,5%.

    Rumuńscy analitycy nie są w swoich obliczeniach osamotnieni. Optymistyczne szacunki dotyczące tamtejszej gospodarki zaprezentował także Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Jego eksperci szacują, że w przyszłym roku rumuński PKB będzie rozwijać się w tempie 4,4% wobec prognozowanych wcześniej 3,6%.

  • TOP10 Rumuńskich marek a.d. 2017

    Spośród rumuńskich firm najbardziej kojarzona jest Dacia. Zestawienie opublikowane przez Brand Finance pokazuje, że rozpoznawalność tej marki przekłada się także na jej wartość. Prezentujemy tą, a także inne firmy z Rumunii, które znalazły się w rankingu.

    Za najbardziej wartościową markę uznano Dacię, którą eksperci wycenili na 1,367 mld dolarów. To o 224 miliony mniej, niż wynosi wartość kolejnych dziewięciu marek razem wziętych. Znajdujący się na drugim miejscu eMAG wyceniono na 406 milionów dolarów, co oznacza kwotę przeszło trzy razy mniejszą od popularnego producenta samochodów.

    W pierwszej dziesiątce zestawienia znaleźć można firmy z różnych branż. Po znajdującej się na pierwszym miejscu Dacii znaleźć można między innymi firmę eMAG zajmującą się sprzedażą elektroniki, a także sieć marketów budowlanych Dedeman. Aż trzy marki związane są z bankowością. Chodzi o Banca Transilvania, BCR (Banca Comercială Română) i BRD (Banca Română pentru Dezvoltare). Nie mogło zabraknąć też Petromu związanego z przemysłem paliwowym i państwowej firmy Electrica dostarczającej energię elektryczną.

    1Dacia1,367 mln USD

    2eMAG406 mln USD

    3Dedeman232 mln USD

    4Petrom182 mln USD

    5DIGI / RCS&RDS169 mln USD

    6Banca Transilvania146 mln USD

    7Bitdefender126 mln USD

    8BCR125 mln USD

    9BRD115 mln USD

    10Electrica90 mln USD

    Pełne zestawienie znaleźć można tutaj.

    Źródło: Brand Finance

  • W Braile powstaje rekordowy most

    Będzie miał długość niemal dwóch kilometrów i znajdzie się w gronie pięciu najwyższych mostów w Europie. Wszystko za kwotę około 2 miliardów lei. Rekordów jest więcej, ale najbardziej martwi jeden z nich - plany budowy mostu w pobliżu Braiły są odkładane już od 27 lat...

    Most ma powstać na północ od Braiły, przez co będzie on sporym udogodnieniem dla mieszkańców okolic. Obecnie muszą oni korzystać z przepraw promowych, gdyż następny most znajduje się ok. 100 kilometrów na południe od Braiły. Z nowej przeprawy będą też mogli korzystać turyści - ułatwi on drogę nad Morze Czarne ze wschodniej części Rumunii. Użytkownicy mają mieć do dyspozycji cztery pasy jezdni oraz chodniki wraz ze ścieżkami rowerowymi. Wraz z mostem ma zostać zbudowanych niemal 25 kilometrów dróg zjazdowych. Wartość wszystkich związanych z przeprawą inwestycji wycenia się na 2 miliardy lei.

    Pomysł zbudowania mostu nie jest nowy. Pierwszy pomysł wzniesienia w tym miejscu przeprawy pojawił się około 1990 roku. Później co jakiś czas wracano do tego pomysłu, ale nigdy nie udało się go zrealizować. Po 27 latach pojawiło się jednak światełko w tunelu. Ogłoszony w połowie roku przetarg wygrała spółka Astaldi S.p.A. - IHI Infrastructure Systems co. ltd. Następny rok mają trwać prace projektowe. Potem firma będzie miała trzy lata na zbudowanie mostu nazywanego w rumuńskich mediach "najbardziej skomplikowaną konstrukcją po wybuchu rewolucji".

  • W przyszłym roku otwarcie odcinka autostrady A3 Gilău - Nădășelu

    9-kilometrowy odcinek autostrady jest już prawie gotowy. Właśnie podpisano kontrakt na dokończenie budowy mostu, który ma być otwarty do końca 2018 roku. Umożliwi to rozbudowę autostrady A3 w kierunku granicy z Węgrami.

    Przetarg wygrała włoska spółka Tirrena Scavi, która wykona prace w przeciągu najbliższych 10 miesięcy. Przedstawiciele Krajowej Dyrekcji Administracji i Infrastruktury Drogowej (Compania Naţională de Administrare a Infrastructurii Rutiere; CNAIR) szacują jednak, że autostrada może być oddana do użytku już w kwietniu 2018 roku. Kontrakt opiewa na ponad 25 milionów lei, nie wliczając w to VAT-u. Firma zobowiązała się też udzielić aż dziewięć lat gwarancji na wykonane prace.

    Obecnie funkcjonuje już fragment Gilau - Câmpia Turzii, który prowadzi następnie na południe w kierunku Turdy. Jednocześnie autostrada ta pełni funkcję zachodniej obwodnicy Klużu. Nowy odcinek pozwoli na skierowanie części ruchu tranzytowego poza centrum największego miasta Transylwanii. Docelowo autostrada A3 ma połączyć Braszów, Târgu Mureş, Kluż i Oradeę, skąd będzie można połączyć ją z węgierską siecią dróg szybkiego ruchu.

    Czytaj też:

    Autostrada z Sybina do Piteszti coraz bliżej

    Od 1 września w Rumunii wzrośnie akcyza na paliwo

    Fot. Autostrada Kluż - Turda

  • Wzrost gospodarczy większy niż 5%, deficyt poniżej 3%

    PKB na poziomie 815 mld RON, wzrost gospodarczy większy niż 5%, a do tego deficyt budżetowy rzędu 3%. Trzeba przyznać, że prognozy premiera Sorina Grindeanu są bardzo optymistyczne. Jeśli dodamy do tego zapowiadanych 180 tysięcy miejsc pracy, to będzie można wręcz mówić o gospodarczym cudzie.

    Już teraz Rumunia notuje świetne wyniki gospodarcze, zaś wszystko wskazuje na to, że nowo wybrany rząd będzie nadal realizował śmiałą politykę fiskalną. Sorin Grindeanu, który od początku stycznia piastuje urząd premiera, podzielił się ostatnio swoimi przewidywaniami dotyczącymi ekonomicznego rozwoju państwa. Jego zdaniem Rumunia powinna zanotować w 2017 roku wzrost gospodarczy wyższy niż 5%. Oznaczałoby to wynik lepszy od dotychczasowych prognoz opublikowanych niedawno przez "The Economist". Tamtejsi eksperci prognozowali bowiem wzrost rumuńskiej gospodarki o 3,4% - co i tak było najlepszym wynikiem spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

    Inne zapowiedzi premiera mówią o stworzeniu w całym kraju 180 tysięcy miejsc pracy oraz przeznaczeniu 2% PKB na armię, co jest obecnie zalecane przez NATO. To wszystko ma z kolei zostać zrealizowane przy mniejszym niż 3% deficycie. Dochody państwa szacowane są bowiem na 253,1 mld RON, zaś wydatki na 277,2 mld.

  • Zapowiedziano budowę autostrady z Timiszoary do Belgradu

    Inwestycja Timiszoara - Vršac - Pančevo będzie prowadzona wspólnie przez rząd Rumunii i Serbii. W efekcie będące ważnym węzłem komunikacyjnym największe miasto Banatu uzyska bezpośrednie połączenie z Belgradem. Śmiały plan zakłada, że wszystkie prace zostaną ukończone przed 2021 rokiem.

    Tak przynajmniej wynika ze wspólnej deklaracji przyjętej przez rządy Rumuniii i Serbii. Przebieg autostrady będzie pokrywał się mniej więcej z istniejącą obecnie trasą E-70. 140-kilometrowy odcinek będzie prowadził z Timiszoary w kierunku południowym, do serbskiego miasta Vršac, skąd odbije w kierunku południowo-zachodnim do znajdującego się na przedmieściach Belgradu Pančeva. Nowa inwestycja ma być odpowiedzią na coraz większą wymianę handlową pomiędzy oboma krajami.

    Obecnie w Serbii kierowcy mają do dyspozycji około 1200 kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Większość odcinków łączy Belgrad z północnymi i południowymi granicami kraju. Docelowo na terenie Serbii planowana jest sieć składająca się z ponad 2700 kilometrów dróg szybkiego ruchu. Rumunia posiada zaś obecnie nieco powyżej 700 kilometrów autostrad, jednak plany rozbudowy zakładają sieć liczącą ponad 2000 kilometrów. Jej uzupełnieniem będą drogi szybkiego ruchu, które mają połączyć wszystkie ważniejsze miasta kraju.

    Fot. Autostrada A3 łącząca okolice Klużu z Turdą.