Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Gospodarka

  • To wydaje się niemożliwe: 6,1% wzrostu PKB w Rumunii w 2018 roku!

    Takiego optymizmu dawno nie było. Narodowa Komisja Prognoz (Comisia Naţională de Prognoză; CNP) opublikowała właśnie raport, z którego wynika że rumuńska gospodarka będzie w przyszłym roku rozwijała się w tempie 6,1%. Produkt Krajowy Brutto wyniesie 842,5 miliarda lei.

    Przypomnijmy, że jeszcze niedawno CNP prognozowała rozwój gospodarki Rumunii na poziomie 5,7%. Tempo miało więc być większe niż obecne 5,6%. Będzie jeszcze lepiej. PKB ma w przyszłym roku urosnąć o 6,1%, co oznacza wzrost PKB o 5,4 miliarda lei. Podano też wstępne szacunki dotyczące wysokości PKB na mieszkańca. W 2017 roku ma on wynieść 43 010 lei, a już w 2018 roku - 46 617 lei. Wszystko to ma iść w parze ze wzrostem konsumpcji o 8,5%.

    Rumuńscy analitycy nie są w swoich obliczeniach osamotnieni. Optymistyczne szacunki dotyczące tamtejszej gospodarki zaprezentował także Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Jego eksperci szacują, że w przyszłym roku rumuński PKB będzie rozwijać się w tempie 4,4% wobec prognozowanych wcześniej 3,6%.

  • TOP10 Rumuńskich marek a.d. 2017

    Spośród rumuńskich firm najbardziej kojarzona jest Dacia. Zestawienie opublikowane przez Brand Finance pokazuje, że rozpoznawalność tej marki przekłada się także na jej wartość. Prezentujemy tą, a także inne firmy z Rumunii, które znalazły się w rankingu.

    Za najbardziej wartościową markę uznano Dacię, którą eksperci wycenili na 1,367 mld dolarów. To o 224 miliony mniej, niż wynosi wartość kolejnych dziewięciu marek razem wziętych. Znajdujący się na drugim miejscu eMAG wyceniono na 406 milionów dolarów, co oznacza kwotę przeszło trzy razy mniejszą od popularnego producenta samochodów.

    W pierwszej dziesiątce zestawienia znaleźć można firmy z różnych branż. Po znajdującej się na pierwszym miejscu Dacii znaleźć można między innymi firmę eMAG zajmującą się sprzedażą elektroniki, a także sieć marketów budowlanych Dedeman. Aż trzy marki związane są z bankowością. Chodzi o Banca Transilvania, BCR (Banca Comercială Română) i BRD (Banca Română pentru Dezvoltare). Nie mogło zabraknąć też Petromu związanego z przemysłem paliwowym i państwowej firmy Electrica dostarczającej energię elektryczną.

    1Dacia1,367 mln USD

    2eMAG406 mln USD

    3Dedeman232 mln USD

    4Petrom182 mln USD

    5DIGI / RCS&RDS169 mln USD

    6Banca Transilvania146 mln USD

    7Bitdefender126 mln USD

    8BCR125 mln USD

    9BRD115 mln USD

    10Electrica90 mln USD

    Pełne zestawienie znaleźć można tutaj.

    Źródło: Brand Finance

  • Via Carpatia coraz bliżej

    Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk poinformował, że polski odcinek drogi mającej połączyć Morze Czarne z Bałtykiem zostanie ukończony do 2025 roku. Sprawdziliśmy, jaki jest stopień zaawansowania prac w Rumunii, a także w pozostałych krajach regionu.

    Póki co zapowiedziano prace przygotowawcze, które będą prowadzone na drodze E19 pomiędzy Białymstokiem a Lublinem. Do 2025 roku planowane jest ukończenie całej trasy w standardzie drogi ekspresowej, która będzie prowadziła od granicy ze Słowacją na Litwę. Projekt ma być skomunikowany z polskimi portami zlokalizowanymi w Zatoce Gdańskiej, powstaną też odnogi prowadzące na Białoruś i Ukrainę.

    - Via Carpatia to szlak pobudzający gospodarkę Europy Wschodniej, od Bałtyku po Morze Egejskie. Naszym celem jest wpisanie całego przebiegu tej trasy do sieci bazowej TEN-T i uzyskanie wsparcia finansowego dla wszystkich, którzy będą realizowali tę inwestycję - powiedział minister Adamczyk, cytowany przez portal wnp.pl.

    Docelowo polska część Via Carpatia ma krzyżować się w Rzeszowie z autostradą A4 i kierować się w kierunku południowym ku granicy ze Słowacją. Tamtejszy odcinek trasy ma mieć długość niecałych 150 kilometrów, z czego obecnie w użyciu są jedynie fragmenty w okolicach Svidníka (ok. 5 km), pomiędzy Preszowem a Koszycami (ok. 35 km) oraz z południa Koszyc do granicy z Węgrami (ok. 15 km). Z Preszowa w kierunku północnym zaplanowano drogi jednojezdniowe (w takim standardzie zbudowana jest już obwodnica Svidníka). Pozostałe odcinki na południe od Preszowa zbudowano w standardzie autostrady i podobnie będą wyglądały brakujące odcinki tamtej części Via Carpatia. Najbardziej optymistyczne plany zakładają ukończenie całej trasy do 2022 roku.

    O wiele bardziej rozbudowana sieć dróg szybkiego ruchu funkcjonuje na Węgrzech. Obecnie na przebiegu omawianej trasy uciążliwy jest jeszcze 65-kilometrowy jednopasmowy odcinek pomiędzy granicą ze Słowacją a Miszkolcem. Stamtąd prowadzi ok. 115-kilometrowa autostrada kończąca się w okolicach Debreczyna. Kolejnych sześćdziesięciu kilometrów brakuje, aby dostać się drogą szybkiego ruchu do granicy z Rumunią. Pierwszy etap prac na tym odcinku zakończy się pod prawdopodobnie koniec 2018 roku.

    Rumuńska sieć dróg szybkiego ruchu wciąż jest niekompletna. Droga ekspresowa mająca połączyć Oradeę do Arad wciąż jest dopiero planowana. Lepiej wygląda odcinek pomiędzy Aradem, Timiszoarą i Sybinem, gdzie do ukończenia pozostało zaledwie kilkadziesiąt kilometrów autostrady A1. Dalej ma ona prowadzić na południe przez Karpaty, w stronę Pitești. Stamtąd istnieje już połączenie autostradowe z Bukaresztem, a następnie Konstancą (A2). Optymistyczne plany zakładają ukończenie brakujących odcinków do 2020 roku.

    Alternatywną drogą będzie autostrada A3, która ma w przyszłości połączyć Oradeę z Klużem, Târgu Mureș, Braszowem i Ploești. Tam zaczyna się oddany do użytku w 2012 odcinek prowadzący do Bukaresztu. Drugi, niespełna 60-kilometrowy fragment autostrady łączy miejscowości Gilău i Luna leżące na południe od Klużu. Niestety, wiele z pozostałych części autostrady A3 istnieje póki co jedynie na papierze.

    Czytaj też: Zapowiedziano budowę autostrady z Timiszoary do Belgradu

  • W Braile powstaje rekordowy most

    Będzie miał długość niemal dwóch kilometrów i znajdzie się w gronie pięciu najwyższych mostów w Europie. Wszystko za kwotę około 2 miliardów lei. Rekordów jest więcej, ale najbardziej martwi jeden z nich - plany budowy mostu w pobliżu Braiły są odkładane już od 27 lat...

    Most ma powstać na północ od Braiły, przez co będzie on sporym udogodnieniem dla mieszkańców okolic. Obecnie muszą oni korzystać z przepraw promowych, gdyż następny most znajduje się ok. 100 kilometrów na południe od Braiły. Z nowej przeprawy będą też mogli korzystać turyści - ułatwi on drogę nad Morze Czarne ze wschodniej części Rumunii. Użytkownicy mają mieć do dyspozycji cztery pasy jezdni oraz chodniki wraz ze ścieżkami rowerowymi. Wraz z mostem ma zostać zbudowanych niemal 25 kilometrów dróg zjazdowych. Wartość wszystkich związanych z przeprawą inwestycji wycenia się na 2 miliardy lei.

    Pomysł zbudowania mostu nie jest nowy. Pierwszy pomysł wzniesienia w tym miejscu przeprawy pojawił się około 1990 roku. Później co jakiś czas wracano do tego pomysłu, ale nigdy nie udało się go zrealizować. Po 27 latach pojawiło się jednak światełko w tunelu. Ogłoszony w połowie roku przetarg wygrała spółka Astaldi S.p.A. - IHI Infrastructure Systems co. ltd. Następny rok mają trwać prace projektowe. Potem firma będzie miała trzy lata na zbudowanie mostu nazywanego w rumuńskich mediach "najbardziej skomplikowaną konstrukcją po wybuchu rewolucji".

  • W przyszłym roku otwarcie odcinka autostrady A3 Gilău - Nădășelu

    9-kilometrowy odcinek autostrady jest już prawie gotowy. Właśnie podpisano kontrakt na dokończenie budowy mostu, który ma być otwarty do końca 2018 roku. Umożliwi to rozbudowę autostrady A3 w kierunku granicy z Węgrami.

    Przetarg wygrała włoska spółka Tirrena Scavi, która wykona prace w przeciągu najbliższych 10 miesięcy. Przedstawiciele Krajowej Dyrekcji Administracji i Infrastruktury Drogowej (Compania Naţională de Administrare a Infrastructurii Rutiere; CNAIR) szacują jednak, że autostrada może być oddana do użytku już w kwietniu 2018 roku. Kontrakt opiewa na ponad 25 milionów lei, nie wliczając w to VAT-u. Firma zobowiązała się też udzielić aż dziewięć lat gwarancji na wykonane prace.

    Obecnie funkcjonuje już fragment Gilau - Câmpia Turzii, który prowadzi następnie na południe w kierunku Turdy. Jednocześnie autostrada ta pełni funkcję zachodniej obwodnicy Klużu. Nowy odcinek pozwoli na skierowanie części ruchu tranzytowego poza centrum największego miasta Transylwanii. Docelowo autostrada A3 ma połączyć Braszów, Târgu Mureş, Kluż i Oradeę, skąd będzie można połączyć ją z węgierską siecią dróg szybkiego ruchu.

    Czytaj też:

    Autostrada z Sybina do Piteszti coraz bliżej

    Od 1 września w Rumunii wzrośnie akcyza na paliwo

    Fot. Autostrada Kluż - Turda

  • Wzrost gospodarczy większy niż 5%, deficyt poniżej 3%

    PKB na poziomie 815 mld RON, wzrost gospodarczy większy niż 5%, a do tego deficyt budżetowy rzędu 3%. Trzeba przyznać, że prognozy premiera Sorina Grindeanu są bardzo optymistyczne. Jeśli dodamy do tego zapowiadanych 180 tysięcy miejsc pracy, to będzie można wręcz mówić o gospodarczym cudzie.

    Już teraz Rumunia notuje świetne wyniki gospodarcze, zaś wszystko wskazuje na to, że nowo wybrany rząd będzie nadal realizował śmiałą politykę fiskalną. Sorin Grindeanu, który od początku stycznia piastuje urząd premiera, podzielił się ostatnio swoimi przewidywaniami dotyczącymi ekonomicznego rozwoju państwa. Jego zdaniem Rumunia powinna zanotować w 2017 roku wzrost gospodarczy wyższy niż 5%. Oznaczałoby to wynik lepszy od dotychczasowych prognoz opublikowanych niedawno przez "The Economist". Tamtejsi eksperci prognozowali bowiem wzrost rumuńskiej gospodarki o 3,4% - co i tak było najlepszym wynikiem spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

    Inne zapowiedzi premiera mówią o stworzeniu w całym kraju 180 tysięcy miejsc pracy oraz przeznaczeniu 2% PKB na armię, co jest obecnie zalecane przez NATO. To wszystko ma z kolei zostać zrealizowane przy mniejszym niż 3% deficycie. Dochody państwa szacowane są bowiem na 253,1 mld RON, zaś wydatki na 277,2 mld.

  • Zapowiedziano budowę autostrady z Timiszoary do Belgradu

    Inwestycja Timiszoara - Vršac - Pančevo będzie prowadzona wspólnie przez rząd Rumunii i Serbii. W efekcie będące ważnym węzłem komunikacyjnym największe miasto Banatu uzyska bezpośrednie połączenie z Belgradem. Śmiały plan zakłada, że wszystkie prace zostaną ukończone przed 2021 rokiem.

    Tak przynajmniej wynika ze wspólnej deklaracji przyjętej przez rządy Rumuniii i Serbii. Przebieg autostrady będzie pokrywał się mniej więcej z istniejącą obecnie trasą E-70. 140-kilometrowy odcinek będzie prowadził z Timiszoary w kierunku południowym, do serbskiego miasta Vršac, skąd odbije w kierunku południowo-zachodnim do znajdującego się na przedmieściach Belgradu Pančeva. Nowa inwestycja ma być odpowiedzią na coraz większą wymianę handlową pomiędzy oboma krajami.

    Obecnie w Serbii kierowcy mają do dyspozycji około 1200 kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Większość odcinków łączy Belgrad z północnymi i południowymi granicami kraju. Docelowo na terenie Serbii planowana jest sieć składająca się z ponad 2700 kilometrów dróg szybkiego ruchu. Rumunia posiada zaś obecnie nieco powyżej 700 kilometrów autostrad, jednak plany rozbudowy zakładają sieć liczącą ponad 2000 kilometrów. Jej uzupełnieniem będą drogi szybkiego ruchu, które mają połączyć wszystkie ważniejsze miasta kraju.

    Fot. Autostrada A3 łącząca okolice Klużu z Turdą.