Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Kultura

  • "Bliżej siebie" - Dni Polskie w Suczawie

    W dniach od 7 do 9 września po raz dziewiętnasty odbędą się Dni Polskie - wydarzenie łączące sobie imprezy kulturalne z sympozjum dotyczącym relacji polsko - rumuńskich.

    Tegoroczne Dni Polskie rozpoczną się 7 września o godzinie 10:00, od wernisażu pt. "Józef Piłsudski - mąż stanu Polski i Europy", który będzie prezentowany w Muzeum Historycznym w Suczawie. Potem będą się odbywać wykłady poświęcone relacjom Polski i Rumunii. Dominować będzie tematyka związków kulturowych i historycznych, ze szczególnym naciskiem na postać marszałka Józefa Piłsudskiego, dzięki któremu Rumunia stała się ważnym sojusznikiem Polski w okresie międzywojennym.

    Mniej oficjalne wydarzenie odbędzie się 9 września. Właśnie wtedy w Nowym Sołońcu odbędą się polskie dożynki. Po mszy świętej, która zostanie odprawiona w lokalnym kościele, będzie można obejrzeć wystawę plonów, skosztować miejscowych specjałów, wziąć udział w pikniku i obejrzeć występy zespołów folklorystycznych. Tego dnia wystąpi "Mała Pojana" (Pojana Mikuli), "Sołonczanka" (Nowy Sołoniec) i "Złoty Potok" (Jelna, Polska).

    Źródło/fot. Związek Polaków w Rumunii

  • "Bucovina" w Bielsku-Białej

    W najbliższy czwartek, 31 sierpnia, po raz pierwszy w Polsce wystąpi rumuńska legenda sceny folkmetalowej, formacja Bucovina. Koncert odbędzie się w Bielsku-Białej, w klubie Rudeboy. Oprócz rumuńskich gości zagrają także polskie formacje Radogost i Netherfell oraz tunezyjska grupa Ymyrgar. Koncert odbędzie się w ramach trwającej już europejskiej trasy Bucoviny „The Greet Autumn Tour” (szczegóły na plakacie).

    „Asteapta-ma Dincolo de Moarte”:



    Bucovina to jedna z najznakomitszych i najbardziej rozpoznawalnych grup rumuńskiego folkmetalu. Powstała w 2000 roku w Iasi formacja ma na koncie trzy albumy długogrające („Ceasul aducerii-aminte” z 2006, „sub stele” z 2013 i „Nestrămutat” z 2015 oraz EP-kę „Duh” z 2010). Obecny skład zespołu to: perkusista Bogdan Mihu, gitarzyści i wokaliści Bogdan Luparu i Florin Ţibu (od początku) oraz basista Jorge Augusto Coan, który dołączył do zespołu w 2013 roku. Zapowiada się zatem muzyczna uczta dla fanów cięższych brzmień rodem z Rumunii!

    „Spune tu, vânt”:



    Bucovina koncertem w Bielsku-Białej będzie już piątą rumuńską formacją metalową, goszczącą w Polsce w 2017 roku. Przed nimi byli też Dordeduh i Transcaetla (na jedynym koncercie w Poznaniu) oraz krótkie trasy zagrała E-An-Na i Negură Bunget. Dodajmy, że warszawski gig Negury był ostatnim w karierze zespołu, dwa dni przed śmiercią Negru.

    Link do informacji o śmierci Negru

    Link do trasy E-An-Na

    Autor: Witt Wilczyński

  • "Bukowińskie Spotkania" pod koniec lata

    W najbliższy weekend będzie można po raz kolejny obcować z rumuńską kulturą ludową. Tym razem pokazy tańca i śpiewu odbędą się na Dolnym Śląsku, a konkretniej w Dzierżoniowie, w ramach dwudziestej ósmej odsłony "Bukowińskich Spotkań".

    "Bukowińskie Spotkania" to jeden z największych festiwali folklorystycznych w Europie, w trakcie którego spotykają się narody zamieszkujące Bukowinę - region na obecnym pograniczu Rumunii i Ukrainy. W tym roku wezmą w nim udział zespoły z Polski, Rumunii, Ukrainy i Węgier, dzięki którym goście będą mogli zapoznać się z niepowtarzalną mozaiką kulturową, którą tworzą narody żyjące na wschodzie Europy.

    Inauguracja festiwalu nastąpi w sobotę 26 sierpnia o godzinie 13:00. Rozpocznie się ona od mszy ekumenicznej odprawionej w kościele pw. Maryi Matki Kościoła w Dzierżoniowie mieszczącym się przy ul. Świdnickiej. Następnie w stronę rynku wyruszy pochód, który przemierzy miasto ulicami Garncarską, Klasztorną, Piłsudskiego i Wrocławską. O godzinie 14:30 zespoły zaprezentują się na dzierżoniowskim rynku. tego dnia zaplanowano aż szesnaście występów. Z Rumunii przyjadą takie zespoły jak "Bucovina" z Suczawy i "Mała Pojana" z polskiej wsi Pojana Miculi.

    W niedzielę festiwal odbędzie się w trzech odsłonach. Tego dnia po trzy zespoły będą występować kolejno w Dzierżoniowie (14:00), Pieszycach (16:00) i Ostroszowicach (18:30). Stałym punktem w każdej miejscowości będą pokazy węgierskiej grupy Garai Ifjúsági Tánccsoport i rumuńskiej Bucoviny. W Dzierżoniowie wystąpi dodatkowo czerniowieckie Dżereło, a w Pieszycach i Ostraszowicach Czerniwczanka i Echo Bukowiny - zespoły również pochodzące z Czerniowców.

    To ostatnia odsłona tegorocznego festiwalu. Wcześniejsze "Spotkania" odbywały się w Jastrowie i Pile, a także na terenie Rumunii, Ukrainy i Węgier. Szczegółowy program znaleźć można na stronie organizatora.

  • "Panorama Siedmiogrodzka" w Odorheiu Secuiesc

    Dzieło Jana Styki, którego fragmenty od lat zbiera Muzeum Okręgowe w Tarnowie, trafiło niedawno z wizytą do Odorheiu Secuiesc. Wystawę otwarto 15 marca, w rocznicę wybuchu powstania z 1848 roku, którego jeden z epizodów został przedstawiony na monumentalnym dziele.

    "Panorama Siedmiogrodzka" znana jest też pod nazwą "Bem i Petöfi" czy "Bitwa pod Sybinem". Przedstawiała ona zajęcie Sybina, ówczesnej stolicy austriackiego Siedmiogrodu, przez wojska dowodzone przez Józefa Bema. Obraz namalowany w 1897 roku przez grupę malarzy pod przewodnictwem Jana Styki pierwotnie miał rozmiar 1,5 x 12 metrów i był wystawiany w najważniejszych miastach ówczesnych Austro-Węgier. Później jednak zaginął i - jak się później okazało - został pocięty na wiele mniejszych fragmentów, których zbierania podjęło się w latach siedemdziesiątych Muzeum Okręgowe w Tarnowie. Obecnie w jego zbiorach znajduje się siedemnaście kawałków, kolejne trzy są w posiadaniu różnych muzeów na terenie Polski, wiadomo też o jedenastu częściach będących w zbiorach prywatnych kolekcjonerów. Według Alicji Majcher-Węgrzynek z Muzeum Okręgowego w Tarnowie, panorama została pocięta, gdyż... Węgrzy nie zapłacili artyście. Obecnie ich potomkowie mieszkający w Odorheiu Secuiesc (węg. Székelyudvarhely) mogą więc oglądać część z zachowanych fragmentów:

    "15 marca w narodowe święto Węgier wystawa została otwarta. Wernisażowi nadano bardzo uroczystą oprawę. Otwarcie zostało poprzedzone uroczystością na rynku miasta gdzie delegacja z Muzeum w Tarnowie była przyjmowana oklaskami i  zapowiedziana jako delegacja z miasta urodzenia gen. Józefa Bema" - czytamy na stronie Muzeum Okręgowego w Tarnowie.

    Wystawa została otwarta w muzeum im.Haáz Rezső. "Panorama Siedmiogrodzka" będzie w nim wystawiana do 15 czerwca włącznie. Wcześniej obrazy prezentowane były w Budapeszcie.

  • "Psie" wirale opanowały rumuński internet

    Zdjęcie ilustrujące niniejszy artykuł nie przedstawia oczywiście prawdziwego banknotu. To tylko jeden z graficznych żartów, który obiegł internet po weekendowych protestach. Pojawiły się one w efekcie zarzutów, jakie prezenterka jednej z rumuńskich stacji telewizyjnych wygłosiła względem demonstrantów.

    W trakcie relacjonowania protestów jedna z prowadzących ze stacji Romania TV, Denisa Pascu, oświadczyła że ich uczestnicy nie znaleźli się na ulicach przypadkowo:

    "Istnieją doniesienia, że uczestnicy mają płacone 100 lei, dzieci, młodzież trochę mniej, bo 50 lei, a psy 30" - powiedziała pani Pascu.

    Na jej niefortunne słowa natychmiast zareagowali internauci. W sieci dosłownie zawrzało, czego efektem jest cała masa okazjonalnych memów (patrz: link poniżej)

    "- Wujek mówi, że miałem płacone za udział w manifestacji. Co robić?
    - Powiedz, żeby wyszedł na spacer z dwoma psami. Jak wróci bez stówy, to jest debilem" - to z kolei jeden z żartów, który obiegł internet.

    Źródło grafiki: www.paginademedia.ro. Tam można znaleźć też więcej memów. Polecamy!

  • "Sieranevada" w kinach od 2 czerwca!

    Po co spotyka się każda rodzina? Z miłości? Z obowiązku? Żeby sobie wygarnąć? „Sieranevada”, najnowszy film w reżyserii Cristiego Puiu, to pełen czarnego humoru komediodramat o rodzinnej uroczystości z nieoczekiwanym finałem. To przenikliwa wiwisekcja relacji między bliskimi oraz refleksja nad codziennymi kłamstwami i niedopowiedzeniami, tworzącymi fundament każdej rodziny.

    Bukareszt. W sobotnie przedpołudnie 40-letni lekarz wraz z żoną udaje się na rodzinną uroczystość ku pamięci zmarłego 40 dni wcześniej ojca. Gdy krewni czekają na spóźniającego się kapłana, na światło dzienne wychodzą sekrety i zadawnione urazy, a temperaturę spotkania dodatkowo podnosi bieżąca polityka. Wkrótce rodzinny zjazd przeradza się w regularną wojnę domową.

    Cristi Puiu, obok Cristiana Mungiu, jest jednym z ojców rumuńskiej Nowej Fali. W 2005 roku jego „Śmierć pana Lazarescu” zdobyła główną nagrodę w canneńskiej sekcji Un Certain Regard. „Sieranevada” miała swoja światową premierę w konkursie ostatniego festiwalu w Cannes, została też rumuńskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Sam reżyser tak mówi o filmie:

    "Mój ojciec zmarł 21 maja 2007 r. Czterdzieści dni później zgromadziliśmy się przy stole z jego krewnymi, przyjaciółmi i kolegami, by zgodnie z tradycją uczcić jego pamięć. By ta uroczysta kolacja przebiegła bez zakłóceń, mama przygotowała mnóstwo różnego jedzenia, kupiła wino i piwo, wysprzątała dom i zaprosiła księdza. Zrobiliśmy z najbliższymi krewnymi zrzutkę na te wiktuały i pomagaliśmy przy różnych technicznych aspektach całego przedsięwzięcia. Choć wynikło kilka drobnych nieporozumień, ostatecznie uzgodniliśmy, że liczy się w tym wszystkim nie tyle sama tradycja, co symboliczny gest. Ale konstatacja, że „liczy się gest” rzuciła się cieniem na całą uroczystość, która z czasem przerodziła się w operetkowe rozrachunki. SIERANEVADA jest historią o rytuale uczczenia pamięci po zmarłym, który nijak się ma do tej pamięci. SIERANEVADA jest niedoskonałą rekonstrukcją zwykłej uroczystości. Jest historią naszego nieuleczalnego szaleństwa".

    Tytuł oryginalny: Sieranevada
    Reżyser: Cristi Puiu
    Występują: Mimi Branescu, Judith State, Bogdan Dumitrache
    Kraj produkcji: Rumunia, Francja, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Macedonia
    Rok produkcji: 2016
    Data premiery: 2 czerwca 2017
    Język oryginalny: rumuński
    Gatunek: komedia obyczajowa
    Czas trwania: 172 min

    Filmy Cristi Puiu:

    2001 – Towar i kasa / Stuff and Dough
    2004 – Papierosy i kawa / Cigarettes and Coffee
    2005 – Śmierć pana Lazarescu / The Death of Mister Lazarescu
    2010 – Aurora
    2013 – Trzy etiudy / Three Exercises of Interpretation
    2016 – Sieranevada

    Źródło: Gutek Film

  • 158 rocznica "Małej Unii"

    24 stycznia 1859 roku doszło do zjednoczenia Mołdawii i Wołoszczyzny, co dało początek państwu rumuńskiemu. W tym dniu obchodzone jest święto Unirea Principatelor Române (Unii Księstw Rumuńskich) zwane też Mica Unire (Małą Unią). Dla mieszkańców w całym kraju oznacza to nie tylko dzień wolny, lecz także wiele wydarzeń przypominających o znaczeniu wydarzenia sprzed ponad stu pięćdziesięciu lat. Zobaczmy, jak świętowano zjednoczenie w tym roku.

    Już o 5:50 z bukaresztańskiego dworca Gara de Nord wyruszył do Jassów specjalny pociąg, którego lokomotywa pomalowana była w rumuńskie barwy narodowe. Stacja docelowa nie została wybrana przypadkowo, gdyż to właśnie Jassy były stolicą księstwa mołdawskiego (miasto było też stolicą królestwa w latach 1916-1918). Pasażerami pociągu byli między innymi rowerzyści, którzy po dotarciu na miejsce wykonali horę - tradycyjny rumuński taniec, w którym uczestnicy poruszają się w zamkniętym kręgu.

    To właśnie w Jassach odbywały się najbardziej huczne obchody święta. Na scenie pojawił się między innymi minister obrony narodowej Gabriel Leş i prezydent Klaus Iohannis. Odczytano też list premiera Sorina Grindeanu, który przypominał że solidarność nie powinna być budowana wokół ludzi i instytucji, lecz wspólnych celów i wartości. Zwrócił też uwagę na fakt, że Rumunii wciąż potrzeba takiej solidarności, jaka była widoczna w 1859, 1918 i 1989 roku.

    Fot. www.ziaruldeiasi.ro

  • 8 września Polacy zagrają na Balkanik! Festival w Bukareszcie

    Ich muzyka porusza każdego. Choć zespół Dikanda pochodzi z północy Polski, w swoich kompozycjach łączy tradycyjne dźwięki z wielu regionów świata, w tym Wschodu Europy i Bałkanów, często dodając romskie brzmienia.

    Na największym w Rumunii wydarzeniu prezentującym muzykę świata Dikanda zagra po raz pierwszy. Pochodzący z leżącego nad Morzem Bałtyckim Szczecina zespół otworzy festiwal, w czasie którego na scenie pojawią się wykonawcy z 12 krajów, w tym z Turcji, Libanu, Tunezji, Węgier czy Szwecji.

    Polski zespół, który w tym roku obchodzi 20-lecie swojego istnienia, to król występów na żywo. Koncerty Dikandy to żywiołowe spotkanie z wieloma kulturami, szczególnie tymi z szeroko rozumianego orientu – od Bałkanów, przez Izrael, Kurdystan, Białoruś aż po Indie. Tej muzycznej podróży po dźwiękach i tradycjach świata, towarzyszy eksplozja energii.

    Dikanda stale poszukuje nowych nurtów i wykonuje głównie własne kompozycje. Co ciekawe w swoich tekstach nieraz tworzy nowe słowa. W ten sposób powstał nawet oryginalny język grupy, który ona sama nazwała „dikandysz”. Zespół tworzą: charyzmatyczna wokalistka i akordeonistka Anna Witczak-Czerniawska, Katarzyna Bogusz (śpiew), Daniel Kaczmarczyk (bębny), Piotr Rejdak (gitara), Grzegorz Kolbrecki (kontrabas), Szymon Bobrowski (trąbka), Andrzej Jarząbek Fiś (skrzypce, śpiew), Dominik Bieńczycki (skrzypce). Dikanda nagrała siedem płyt i kończy prace nad ósmą. Na swoim koncie ma wiele nagród polskich i zagranicznych.

    W tym roku Festiwal Balkanik! odbędzie się w nowym miejscu – na ternie dworca królewskiego Băneasa (Gara Regală Băneasa). Po raz pierwszy - dzięki sponsorom, szczególne władzom Sektora 1 i partnerom, w tym Instytutowi Polskiemu z Bukaresztu - wstęp na trzydniowe wydarzenie, odbywające się od 8 do 10 września, jest wolny!

    Początek koncertu Dikandy w Bukareszcie 8 września o godz. 19.30 na Gara Regală Băneasa (Piaţa Gara Băneasa 1).

    Więcej na temat Balkan Festival

    Źródło: Instytut Polski w Bukareszcie

  • Anna Jakubczak vel RattyAdalan: "Interlova"

    Anna Jakubczak postanowiła podzielić się z nami wierszem swojego autorstwa. Jest to dzieło o tyle ciekawe, że powstało w swóch wersjach językowych - polskiej i rumuńskiej. Która wypadła lepiej? Pozostawiamy to Państwa ocenie. Naszym zdaniem utwór w obu językach jest równie dobry.

    Îți amintești acele e-flori,
    Pe care m-ofereai în fiecare zi?
    E-trivialitatea ta pe care
    Ai scris ca un vers?
    Schiță de dragoste
    Pe care noi am vrut să modernizeze?

    Îți amintești acele sentimente
    Care au fost prinse de vânt de atingeri de claviatură?
    Față în față
    Numai
    Atingând sticlă cu săruturi.

    Petrarka nu știau
    Ce e Interlova.
    Simteau cu adevărat
    Și nu trebuiau să fie
    Online.

    Dan… Trebuie să plec.
    Dar te rog ține minte
    Că eu te voi iubi
    Până când vom pierde conexiunea
    La Internet.

    Iubita ta Sarah

    Pamiętasz e-kwiaty,
    które dawałeś mi każdego dnia?
    Trywialność zapisaną wierszem,
    miłosny szkic,
    który wciąż chcieliśmy unowocześniać.

    Pamiętasz e-uczucia
    łapane wiatrem uderzeń klawiatury?
    Twarzą twarz
    jedynie
    dotykając szkła pocałunkami.

    Petrarka nie wiedział,
    czym jest Interlova.
    Czuł prawdziwie
    i nie potrzebował
    być online.

    Dan... muszę odejść,
    pamiętaj, że będę cię kochać
    póki Internet nas
    nie rozłączy.

    Your Sarah in Love.

    Wiersz został nadesłany jako zgłoszenie do naszego konkursu "Opisz nam swoją Rumunię". Zachęcamy do dzielenia się swoimi tekstami w dowolnej formie (ale za to w mniej dowolnym terminie - do 30 czerwca 2017 włącznie!).

    Anna Jakubczak vel RattyAdalan – urodziła się 18 kwietnia 1994 roku w Szczecinie. Prezenter Akademickiego Radia Pomorze, Redaktor Naczelna e-Magazynu Horyzont. Od 2014 roku studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Szczecińskim. Współpracuje ze szczecińskim oddziałem Związku Literatów Polskich, Regionalnym Stowarzyszeniem Literacko-Artystycznym w Policach oraz kilkoma polskimi i zagranicznymi magazynami. W wolnych chwilach prowadzi stronę www.annajakubczak.wordpress.com
    Kilka autorskich wierszy zostało opublikowanych w amerykańskich antologiach: „FM 7: Fall 2013”, „FM 8: Winter 2013”, „FM 9: Spring 2014”, „FM 12: Summer 2015” i „FM  13: Autumn 2015 wydawanych przez Lewisa Crystala i wydawnictwo „Avenue U Publications” oraz w dwóch polskich zbiorach: charytatywnej antologii „Pomocne słowo” i w pokonkursowej książce „Ze starej skrzyni” wydanej przez Regionalne Stowarzyszenie Literacko-Artystyczne w Policach. W zbiorze tym ukazały się wiersze i opowiadania wszystkich uczestników 12 edycji konkursu im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, zaś wiersz „Interlova” ukazał się w magazynie „The Indus Streams” wydawanym przez Apeejay Stya University (School of Journalism & Mass Communication).  Od maja 2015 roku zaczęłą współpracę z pisarzem, poetą, radiowcem i właścicielem amerykańskiego wydawnictwa InnerChildPress Williamem St. Petersem, dzięki czemu kilka wierszy gościnnie ukazało się w antologii poetyckiej „The Year of the Poet II” zaś od stycznia b.r. do sierpnia była jednym ze stałych autorów w/w serii wydawniczej.

  • CinePOLSKA - tydzień polskiego filmu w Kiszyniowie

    Bohaterów, którzy zmieniali swoje epoki, ludzi wielkiej pasji i tych, którzy potrafią rozweselić nas w jesienny dzień, będzie można zobaczyć na ekranie kina Odeon w Kiszyniowie w dniach 31 października-5 listopada w czasie festiwalu filmu polskiego #CinePOLSKA 2017. Wstęp wolny.

    Festiwal #CinePOLSKA jest jedyną w roku okazją do zobaczenia w Kiszyniowie najnowszych polskich filmów, nagradzanych w ostatnim czasie w kraju i na świecie.

    - Tegoroczna edycja należy do bohaterów, którzy często wyprzedzali swoje czasy, żyli wielkimi marzeniami i pasjami. Ludzi, dzięki którym możliwy jest postęp w otaczającym nas świecie - zachęca Agnieszka Skieterska, dyrektor Instytutu Polskiego w Bukareszcie, który organizuje festiwal.

    Taką postacią z pewnością była dwukrotna noblistka Maria Skłodowska-Curie, czy wybitny malarz awangardowy Władysław Strzemiński, twórca drugiego na świecie i pierwszego w Europie Muzeum Sztuki Współczesnej w Łodzi, który został bohaterem ostatniego filmu wybitnego polskiego reżysera, Andrzeja Wajdy „Powidoki”.

    Festiwal we wtorek 31 października otworzy projekcja filmu „Powidoki”.

    - Reżyser tego filmu Andrzej Wajda to legenda polskiego kina, laureat Oscara, Złotej Palmy i innych najważniejszych światowych nagród filmowych. Człowiek, który w całej swojej twórczości pokazywał, jak ważna jest w naszym życiu wolność - podkreśla Agnieszka Skieterska. - Na przykładzie niezwykle tragicznych losów malarza Władysława Strzemińskiego, którego życie zniszczył system komunistyczny, raz jeszcze wybitny twórca przypomina nam o sile człowieka i okrucieństwie, z jakim wiązał się ten system - dodaje Skieterska.

    Wśród filmów pokazywanych później, w środę 1 listopada, znajdzie się pełna emocji historia rodziny Beksińskich, która opowiada o losach znanego polskiego malarza Zdzisława Beksińskiego i jego syna Tomasza, popularnego dziennikarza radiowego. Autorem „Ostatniej rodziny” jest młody reżyser Jan P. Matuszyński. Ten debiutancki obraz w 2016 roku został uznany na najlepszy polski film na najważniejszym w kraju Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, na którym zdobył główną nagrodę - Złote Lwy.

    Czwartkowy wieczór 2 listopada widzowie będą mogli spędzić ze znaną polską reżyserką Agnieszką Holland i filmem „Pokot” wyreżyserowanym przez nią wspólnie z córką Kasią Adamik. Polki na Berlinale 2017 otrzymały za niego Srebrnego Niedźwiedzia, a jury doceniło je za „otwieranie nowych perspektyw”. Scenariusz filmu, którego akcja rozgrywa się w malowniczych polskich górach Sudetach, powstał na podstawie książki znanej pisarki Olgi Tokarczuk. „Pokot” jest także polskim kandydatem do tegorocznego Oscara.

    W piątkowy wieczór 3 listopada w na ekranie kina Odeon w Kiszyniowie pojawi się jedna z najpopularniejszych polskich komedii ostatnich lat „Planeta singli”, opowiadająca o życiu współczesnych trzydziestolatków, w którym nie brakuje Internetu, ale często brakuje nieco miłości. Na planie tego filmu pojawiają się bardzo znani polscy aktorzy jak Danuta Stenka i Maciej Stuhr, a całość jest dobrze zagrana, zabawna i pełna wdzięku. Idealna na początek weekendu.

    Z okazji przypadającej tej jesieni 150 rocznicy urodzin Marii Skłodowskiej-Curie w sobotę 4 listopada, zapraszamy na międzynarodową koprodukcję pod tym samym tytułem w reżyserii Marie Noëlle. W rolę genialnej i niepokornej polskiej noblistki wciela się w niej bardzo utalentowana i znana aktorka Karolina Gruszka, a na ekranie pojawia się także m.in. słynny polski aktor Daniel Olbrychski. Film pokazuje Marię nie tylko jako wielkiego naukowca, ale też matkę, a przede wszystkim kobietę stanowczą i niezależną. Te dwie ostatnie cechy nie raz bywały przyczyną jej problemów, ale dzięki nim mogła także odnosić gigantyczne sukcesy naukowe podziwiane m.in. przez samego Alberta Einsteina, z którym się przyjaźniła.

    Na zakończenie CinePOLSKA w niedzielę 5 listopada dorosłych widzów zapraszamy na film „Sztuka kochania” o polskiej lekarce, która swoją bestsellerową książką o tym tytule, opublikowaną w 1978 roku i sprzedaną w około 7 mln egzemplarzy, odmieniła życie intymne Polaków. Jej własne życie osobiste było jednak niezwykle skomplikowane. Historię doktor Wisłockiej, rozgrywająca się w Polsce po II wojnie światowej, opowiada reżyserka młodego pokolenia Maria Sadowska. Świetna gra aktorska Magdaleny Boczarskiej w roli Wisłockiej oraz bardzo dobrze napisane dialogi, gwarantują, że niedzielny wieczór widzowie spędzą w przyjemnej atmosferze, ale wychodząc z kina zastanowią się także i nad swoim życiem.

    Festiwal CinePOLSKA odbędzie się w Kiszyniowie od 31 października do 5 listopada w Kinie Odeon (ul. Mihai Eminescu 55). Wszystkie filmy będę wyświetlane z rumuńskimi napisami, a wstęp na pokazy jest wolny.

    Organizatorami festiwalu są Instytut Polski z Bukaresztu i Stowarzyszenie Filmowców Polskich, we współpracy ze Studiem Moldova Film i kinem Odeon. Wydarzenie wspiera finansowo Polski Instytut Sztuki Filmowej.

    Autorką tegorocznego plakatu CinePOLSKA jest Sorina Vazelina, młoda rumuńska graficzka i autorka komiksów z Timiszoary.

    PROGRAM:

    31.10.2017, godz. 19.00 - POWIDOKI (reż. Andrzej Wajda, 99 min.), film dla widzów od lat 15

    1.11.2017, godz. 19.00 - OSTATNIA RODZINA (reż. Jan P. Matuszyński, 124 min.), film dla widzów od lat 15

    2.11.2017, godz. 19.00 - POKOT (reż. Agnieszka Holland, Kasia Adamik, 128 min.), film dla widzów od lat 15

    3.11.2017, godz. 19.00 - PLANETA SINGLI (reż. Mitja Okorn, 135 min.), film dla widzów od lat 12

    4.11.2017, godz. 19.00 - MARIA SKŁODOWSKA-CURIE (reż. Marie Nöelle, 95 min.), film dla widzów od lat 13

    5.11.2017, godz. 19.00 - SZTUKA KOCHANIA (reż. Maria Sadowska, 117 min.), film dla widzów od lat 15

    Dokładny program znaleźć można na stronie Instytutu Polskiego w Bukareszcie.

    Źródło: Instytut Polski w Bukareszcie

  • CinePOLSKA – jesień z polskim filmem w Bukareszcie

    Bohaterów, którzy zmieniali swoje epoki, ludzi wielkiej pasji i tych, którzy potrafią rozweselić nas w jesienny dzień, będzie można zobaczyć na ekranie kina Elvire Popesco w Bukareszcie w dniach 17-26 listopada w czasie festiwalu filmu polskiego CinePOLSKA

    Festiwal CinePOLSKA jest jedyną w roku okazją by zobaczyć w Bukareszcie najnowsze polskie filmy, nagradzane w ostatnim czasie w kraju i na świecie.

    - Tegoroczna edycja należy do bohaterów, którzy często wyprzedzali swoje czasy, żyli wielkimi marzeniami i pasjami. Ludzi, dzięki którym możliwy jest postęp w otaczającym nas świecie - zachęca Agnieszka Skieterska, dyrektor Instytutu Polskiego w Bukareszcie, który organizuje festiwal.

    Taką postacią z pewnością była dwukrotna noblistka Maria Skłodowska-Curie, czy wybitny malarz awangardowy Władysław Strzemiński, twórca drugiego na świecie i pierwszego w Europie Muzeum Sztuki Współczesnej w Łodzi, który został bohaterem ostatniego filmu wybitnego polskiego reżysera, Andrzeja Wajdy „Powidoki”.

    Festiwal w piątek 17 listopada otworzy projekcja filmu „Sztuka kochania” o polskiej lekarce Michalinie Wisłockiej, która swoją bestsellerową książką o tym tytule, opublikowaną w 1978 roku i sprzedaną w około 7 mln egzemplarzy, odmieniła życie intymne Polaków. Jej własne losy były jednak niezwykle skomplikowane. Historię doktor Wisłockiej, rozgrywająca się w Polsce po II wojnie światowej, opowiada reżyserka młodego pokolenia Maria Sadowska. Świetna gra aktorska Magdaleny Boczarskiej w roli Wisłockiej oraz bardzo dobrze napisane dialogi, gwarantują, że wieczór widzowie spędzą w przyjemnej atmosferze, ale wychodząc z kina zastanowią się także i nad swoim życiem.

    Oficjalne otwarcie festiwalu odbędzie się w sobotę 18 listopada. Wieczór widzowie będą mogli spędzić ze znaną polską reżyserką Agnieszką Holland i filmem „Pokot” wyreżyserowanym przez nią wspólnie z córką Kasią Adamik. Polki na Berlinale 2017 otrzymały za niego Srebrnego Niedźwiedzia, a jury doceniło je za „otwieranie nowych perspektyw”. Scenariusz filmu, którego akcja rozgrywa się w malowniczych polskich górach Bieszczadach, powstał na podstawie książki znanej pisarki Olgi Tokarczuk. „Pokot” jest także polskim kandydatem do tegorocznego Oscara.

    Pierwszy weekend CinePOLSKA skończy pełna emocji historia rodziny Beksińskich, która opowiada o losach znanego polskiego malarza Zdzisława Beksińskiego i jego syna Tomasza, popularnego dziennikarza radiowego. Autorem „Ostatniej rodziny” jest młody reżyser Jan P. Matuszyński. Jego debiutancki obraz w 2016 roku został uznany na najlepszy polski film na najważniejszym w kraju Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, na którym zdobył główną nagrodę - Złote Lwy.

    W kolejnym tygodniu, w piątek 24 listopada, na ekranie kina Elvire Popesco pojawi się jedna z najpopularniejszych polskich komedii ostatnich lat „Planeta singli”, opowiadająca o życiu współczesnych trzydziestolatków, w którym nie brakuje Internetu, ale często brakuje nieco miłości. Na planie tego filmu pojawiają się bardzo znani polscy aktorzy jak Danuta Stenka i Maciej Stuhr, a całość jest dobrze zagrana, zabawna i pełna wdzięku. Idealna na początek weekendu.

    Z okazji przypadającej tej jesieni 150 rocznicy urodzin Marii Skłodowskiej-Curie w sobotę 25 listopada, zapraszamy na międzynarodową koprodukcję pod tym samym tytułem w reżyserii Marie Noëlle. W rolę genialnej i niepokornej polskiej noblistki wciela się w niej bardzo utalentowana, znana aktorka Karolina Gruszka, a na ekranie pojawia się także m.in. słynny polski aktor Daniel Olbrychski. Film pokazuje Marię nie tylko jako wielkiego naukowca, ale też matkę, a przede wszystkim kobietę stanowczą i niezależną. Te dwie ostatnie cechy nie raz bywały przyczyną jej problemów, ale dzięki nim mogła także odnosić gigantyczne sukcesy naukowe podziwiane m.in. przez samego Alberta Einsteina, z którym się przyjaźniła.

    Na zakończenie CinePOLSKA w niedzielę 26 listopada zapraszamy na film „Powidoki”. Reżyser filmu Andrzej Wajda to legenda polskiego kina, laureat Oscara, Złotej Palmy i innych najważniejszych światowych nagród filmowych. Człowiek, który w całej swojej twórczości pokazywał, jak ważna jest w naszym życiu wolność. Na przykładzie niezwykle tragicznych losów malarza Władysława Strzemińskiego, którego życie zniszczył system komunistyczny, raz jeszcze wybitny twórca przypomina nam o sile człowieka i okrucieństwie, z jakim wiązał się ten system.

    Organizatorami festiwalu są Instytut Polski z Bukaresztu i Stowarzyszenie Filmowców Polskich, we współpracy z Ambasadą Francji w Rumunii i Instytutem Francuskim w Bukareszcie. Wydarzenie wspiera finansowo Polski Instytut Sztuki Filmowej.

    Autorką tegorocznego plakatu CinePOLSKA jest Sorina Vazelina, młoda rumuńska graficzka i autorka komiksów z Timiszoary.

    Wiosną 2018 roku CinePOLSKA odwiedzi również inne rumuńskie miasta, gdzie widzowie będą mogli zobaczyć wybrane filmy zaprezentowane w tym roku w Bukareszcie.

    PRZYDATNE INFORMACJE:

    • Pokazy filmów w ramach CinePOLSKA odbywają się w dniach  17-19 listopada i 24-26 listopada 2017 w kinie Elvire Popesco (bd. Dacia nr. 77).

    • Wszystkie filmy opatrzone są napisami w języku rumuńskim i zaczynają się o godzinie 20.00.

    • Bilety można kupić w kasie biletowej kina Elvire Popesco, w nowej siedzibie Eventbook, w księgarniach Kyralina i Humanitas oraz online na elvirepopesco.ro.  

    • Cena biletów: normalny - 15 lei, ze zniżką - 10 lei, karnet 3 biletów - 30 lei.

    PROGRAM:

    17.11.2017, godz. 20.00 - SZTUKA KOCHANIA (reż. Maria Sadowska, 117 min.), film dla widzów od lat 15

    18.11.2017, godz. 20.00 - Oficjalne otwarcie: POKOT (reż. Agnieszka Holland, Kasia Adamik, 128 min.), film dla widzów od lat 15

    19.11.2017, godz. 20.00 - OSTATNIA RODZINA (reż. Jan P. Matuszyński, 124 min.), film dla widzów od lat 15

    24.11.2017, godz. 20.00 - PLANETA SINGLI (reż. Mitja Okorn, 135 min.), film dla widzów od lat 12

    25.11.2017, godz. 20.00 - MARIA SKŁODOWSKA-CURIE (reż. Marie Nöelle, 95 min.), film dla widzów od lat 13

    26.11.2017, godz. 20.00 - POWIDOKI (reż. Andrzej Wajda, 99 min.), film dla widzów od lat 15

    Źródło: Instytut Polski w Bukareszcie

  • Dni Polskie w Suczawie rozpoczęte

    Wczoraj uroczyście rozpoczęły się Dni Polskie w Suczawie. Spotkanie odbywa się pod hasłem "Bliżej siebie". Towarzyszyły mu wykłady dotyczące historii i kultury, a obchodzony w Polsce rok Piłsudskiego stał się okazją do przybliżenia postaci marszałka mieszkańcom Rumunii.

    Dni Polskie zostały otwarte przez Gerwazego Longhera - prezesa Związku Polaków w Rumunii. Tego samego dnia odbył się cykl wykładów poświęconych relacjom polsko - rumuńskim, w których budowanie Józef Piłsudski był osobiście zaangażowany. Prof. dr hab. Michał Klimecki z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu mówił o roli marszałka w wojnie polsko - bolszewickiej w latach 1919 - 1920. Dr hab. Henryk Walczak z Uniwersytetu Szczecińskiego opowiedział natomiast o ostatniej wizycie Piłsudskiego w Rumunii w 1932 roku. Dr Daniel Hrenciuc z Radowców opowiadał o nadaniu Piłsudskiemu tytułu honorowego dowódcy 16 pułku piechoty Baia z Fălticeni, a prof. dr hab. Maciej Szczurowski z Uniwersytetu Gdańskiego przypomniał, w jakim kontekście marszałek opisywał Rumunię w swoich pamiętnikach. Popołudniu równolegle odbywały się wykłady poświęcone historii i kulturze o zróżnicowanej tematyce.

    Dniom Polskim towarzyszy wystawa zorganizowana przez Instytut Polski w Muzeum Bukowiny w Suczawie. Ekspozycja nosi tytuł "Józef Piłsudski - om de stat al Poloniei și Europei" (Józef Piłsudski - mąż stanu Polski i Europy). Prezentowane na niej są dążenia Polski do odzyskania niepodległości i działalność marszałka w okresie międzywojennym. W miesięczniku "Historia" ukazał się także obszerny artykuł autorstwa Sławomira Kopera, z którego czytelnicy mogą dowiedzieć się o rozbiorach i procesie odzyskiwania przez Polskę niepodległości.

  • Dzień Folkloru w Pcimiu z rumuńskimi akcentami

    Niecodzienna okazja dla miłośników folkloru - występy zespołów, konkurs nalewek, loteria i wiele innych atrakcji będą czekać na uczestników Dnia Folkloru, który odbędzie się już w najbliższą niedzielę. Dla nas najważniejszy jest jednak rumuński akcent, który pojawi się w trakcie wydarzenia.

    Impreza odbędzie się 20 sierpnia na terenie kompleksu sportowo-rekreacyjnego KS Pcimianka w Pcimiu. Dla każdego miłośnika Rumunii wystarczającą zachętą do wzięcia udziału w wydarzeniu będzie z pewnością występ zespołu folklorystycznego Someșul z Beclean (jud. Bistrița-Năsăud). Poniżej szczegółowy program imprezy:

    15:00 - Rozpoczęcie imprezy

    15:30 - 18:00 - występy regionalnych zespołów i orkiestr

    18:00 - 20:00 - występ zespołu folklorystycznego Someșul (Beclean, Rumunia)

    20:00 - 20:15 - ogłoszenie wyników konkursu nalewek

    20:15 - 21:00 - losowanie zwycięzców loterii

    21:00 - zakończenie imprezy

    Jeszcze więcej zespołów folklorystycznych z Rumunii będzie można zobaczyć w trakcie Dnia Rumunii w Krakowie, który odbędzie się już 22 sierpnia.

    Więcej informacji dotyczących wydarzenia znaleźć można na stronie stowarzyszenia Turystyczna Podkowa

  • Dzień Kultury Narodowej w Rumunii

    Sejm Rumuński wydał w grudniu 2010 roku akta ustanawiające dzień 15 stycznia „Dniem Kultury Narodowej”. Powodem wyboru tego właśnie dnia jest fakt, że 15 stycznia urodził się najważniejszy poeta rumuński Mihai Eminescu, który według filozofa Constantina Noicy był ”herosem kultury rumuńskiej”.

    W argumentacji swojego wyboru, członkowie rumuńskiego parlamentu napisali: „Dzień Kultury Narodowej będzie, w naszej wizji, nie tylko dniem do świętowania wielkiego twórcy, ale również dniem refleksji nad kulturą rumuńską tak ogólnie, jak i w kwestii projektów kulturalnych ważnych dla kraju”.

    Wybór wielkiego twórcy literackiego jako twarzy tego dnia nie jest przypadkowa. W Hiszpanii „Dzień Kultury” obchodzi się w dniu śmierci Miguela de Cervantesa, w Portugalii w urodziny Luisa de Camoes, natomiast we Włoszech w dniu Dantiego we wszystkich miastach włoskie organizowane są święta publiczne, lektury jego dzieł, debaty, targi książki itd.

    Od 2011 roku, pierwszym w którym Dzień Kultury Narodowej był oficjalnie obchodzony, sporo wydarzeń ma miejsce w całej Rumunii, ale również za granicą, szczególnie dzięki działaniom rumuńskich instytutów kultury. W 2017 roku wypadają 167-lecie urodzin poety. Przykład Rumunii był śledzony i podchwycony przez jej bliskiego sąsiada. Ta sama data jest świętowana w Mołdawii od 2013 roku.

    Ale czym różni się Mihai Eminescu od innych poetów? Raczej nie tylko tym, że krater na najmniejszej planecie układu słonecznego - Merkurym - został nazwany jego nazwiskiem, ani, że jego wiersz „Luceafărul” (Gwiazda Wieczorna) został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa jako najdłuższy wiersz miłosny na świecie (przy okazji - nazwę Luceafărul przyjęło w Rumunii także kilka klubów piłkarskich, np. Luceafărul Oradea).

    Co Eminescu zostawił nam po swoim krótkim (miał 39 lat jak umarł ) życiu? Setki stron poezji, prozy, tekstów dramatów, tłumaczeń i  adaptacji a nawet projektów związanych z gramatyką, sanskrytem i słownikiem rymów stają się szerokim wyborem literatury oryginalnej, dydaktycznej i fantastycznej. Jego manuskrypty (46 tomów, około 14 tysięcy arkuszy) należą do Rumuńskiej Akademii od 1902, a sam poeta został wybrany pośmiertnie członkiem Akademii.

    Dzieła Eminescu zostały tłumaczone na 60 języków. Jedno z pierwszych tłumaczeń, po niemiecku, było zrobione przez Królową Rumunii, Elżbietę (tworzącą pod pseudonimem Carmen Sylva), która m.in. zaprosiła go do Zamku Peleş w Sinaii, żeby wspierał jej projekty artystyczne.

    UNESCO zadecydowało, że 1989 był „Rokiem Eminescu”, a później został on „poetą roku 2000”. Jeśli nie czytaliście go, polecamy „Luceafărul” (98 strof), wiersz na którym poeta pracował przez 9 i pół roku, zrobił dziesiątki jego wersji i ponad 3 tysięcy zmian.

    Źrodła:
    http://epochtimes-romania.com/news/eminescu-uneste-romanii-declararea-zilei-nationale-a-culturii-romane-pe-15-ianuarie---98197
    http://stiri.tvr.ro/15-ianuarie-ziua-culturii-na-ionale-marcata-in-ziua-nasterii-lui-eminescu_54953.html

    Opracowała: Monica Voitovici, Redaktor Naczelna w "Kulturze Rumuńskiej w Polsce"

  • Dzień Rumunii w Krakowie

    Już 22 sierpnia krakowski rynek zapełni się od barwnych zespołów ludowych, które przez cały dzień będą dawać koncerty i pokazy tańców. W planach są także koncerty, korowód i zabawa przy tradycyjnej muzyce puszczanej z płyt winylowych.

    Dzień Rumunii rozpocznie się od barwnego korowodu uczestników, który o godzinie 11:15 ruszy wokół Rynku. Oficjalne rozpoczęcie imprezy zaplanowano na godzinę 12:00, po czym będzie można zobaczyć i posłuchać występów aż czterech zespołów ludowych (trzech z Rumunii i jednego z Polski). Będą także miały miejsce dwa koncerty, a od godziny 20:00 goście będą bawić się przy tradycyjnej muzyce puszczanej z płyt winylowych.

    PROGRAM:

    11.15 – Korowód zespołów wokół Rynku Głównego

    12.00 – Otwarcie Dnia Rumunii

    12.30 – Mali Pcimianie

    13.00 – Ansamblul Folcloric „Someşul” Beclean („Somesz")

    14.45 – Francisc Balogh

    15.30 – Ansamblul Județului Satu Mare „Doruri Sătmărene” („Satmareńskie tęsknoty”)

    16.30 – George Negrea

    17.30 – Lekcja Ludowego Tańca Rumuńskiego

    18.00 – Ansamblul Folcloric „Someşul” Beclean („Somesz")

    19.30 – Zakończenie Dnia Rumuńskiego

    20.00 – DJ Mihai Din Cluj (DJ Mihai z Klużu)

    Szczegółowe informacje dotyczące poszczególnych wykonawców znaleźć można na stronie "Cepelii".

    Organizatorami wydarzenia jest fundacja "Cepelia" i Ignat Timar, prezes Towarzystwa Polsko-Rumuńskiego w Krakowie.

  • Długie Rumuńskie Wieczory

    Przewodnik po Rumunii został wydany jakoś w pierwszym kwartale tego roku, ale pierwsze spotkanie autorskie odbyło się dopiero na początku czerwca. Nie był to przypadek, gdyż zależało mi na tym, aby miało ono miejsce w krakowskim klubie Kornet. Zwłaszcza, że to stamtąd wyszła inicjatywa zorganizowania tego typu wydarzenia. Michał, jeden z właścicieli knajpy, dumnie określa ją mianem „pierwszej rumuńskiej knajpy w Polsce”. Nie ma w tym ani trochę przesady, bo rumuńskich śladów jest tam bez liku.

    Spotkanie odbyło się 10 czerwca, co również nie było dziełem przypadku. W tym samym dniu odbywał się mecz piłki nożnej z udziałem reprezentacji Polski i Rumunii. Imprezę można zaliczyć do udanych, czego nie można powiedzieć o wyjazdowym meczu w Bukareszcie z listopada ubiegłego roku.

    Kolejne spotkanie odbyło się w sobotę 29 lipca w Warszawie. Tym razem ojcem sukcesu był Witt Wilczyński z portalu folk24.pl. On bowiem dał mi namiar na rewelacyjną knajpę To Się Wytnie, mieszczącą się na Pradze. Przede wszystkim jednak Witek „skradł” nam cały show, za co jesteśmy mu niezmiernie wdzięczni, bo opowieści o wyjazdach na mecze piątej ligi okręgowej i spotkaniach z Cyganami tworzącymi muzykę manele to było coś, czego nie da się opisać.

    Pełna treść wraz ze zdjęciami znajduje się na blogu autora [LINK]

  • Eurowizja 2017 - zobacz i posłuchaj, kto będzie reprezentował Rumunię!

    W walce o możliwość udziału w tegorocznej edycji Eurowizji starło się ośmiu wykonawców i dwa duety. W finale liczyły się już tylko trzy utwory. Ostatecznie zdecydowano, że Rumunię będzie reprezentować Ilinca i Alex Florea wykonujący piosenkę "Yodel It!".

    Dziesiątka wykonawców została wybrana przez jury (lista znajduje się u dołu artykułu). 26 lutego, w wyniku głosowania publiczności zgromadzonej przed ekranami telewizorów i komputerów wyłoniono spośród nich trójkę finalistów:

    Ilinca ft. Alex Florea -Yodel It!
    Mihai - I Won't Surrender
    Instinct - Petale (Petals)

    Wśród nich znalazł się między innymi Mihai, który brał już udział w Eurowizji w 2006 roku. W wyniku głosowania, które odbyło się 5 marca, zwyciężyła jednak para Ilinca & Alex Florea wykonująca utwór "Yodel It!", który będą mogli zaprezentować szerokiej publiczności podczas tegorocznego konkursu. Przypominamy, że odbędzie się on już 11go maja w Kijowie. Już teraz można jednak zobaczyć (a przede wszystkim posłuchać) reprezentantów Rumunii.

    Obydwoje artyści znani są w Rumunii z udziału w programach "X-Factor" i "The Voice of Romania". Pochodząca z muzykalnej rodziny Ilinca śpiewa od siódmego roku życia. Studiujący na Uniwersytecie im. Owidiusza w Konstancy Alex zaczął swoją przygodę z muzyką w wieku szesnastu lat. Obydwoje, oprócz wspomnianych programów telewizyjnych, mają już za sobą występy na licznych festiwalach.

    Oto dziesiątka finalistów, spośród których wyłoniono zwycięską parę:

    Ana-Maria Mirică - Spune-mi tu (Tell me)
    Ilinca ft. Alex Florea -Yodel It!
    Eduard Santha - Wild Child
    Xandra - Walk On By
    Mihai - I Won't Surrender
    Maxim - Adu-ți aminte (Remember)
    Tavi Colen & Emma - We Own the Night
    Instinct - Petale (Petals)
    Ramona Nerra - Save Me
    Cristina Vasiu - Set the Skies on Fire

    Fot. www.tvr.ro

  • Festiwal Kultury Rumuńskiej w Krakowie

    Już w najbliższy weekend w Krakowie odbędzie się 10. Festiwal Kultury Rumuńskiej. W ciągu kilku dni goście będą mieli szansę zapoznać się z tamtejszą kinematografią, ale przygotowano także wiele innych atrakcji takich jak mecz kibiców, warsztaty dla dzieci i koncerty.

    Na otwarcie festiwalu odbędzie się przedstawienie teatralne, w kolejnych dniach będzie natomiast można zapoznać się między innymi z rumuńską kinematografią. Wśród wyświetlanych obrazów znajdą się zarówno współczesne filmy nagradzane na wielu międzynarodowych festiwalach, jak i klasyki, takie jak kultowe bajki dla dzieci z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Pierwsze projekcje odbędą się w piątek, kiedy to pokazane zostaną "Psy", a tuż po nich rozpocznie się "Noc rumuńskich filmów krótkich". Wcześniej, bo o godzinie 18:00, w sąsiadującym z Kinem Pod Baranami Międzynarodowym Centrum Kultury, odbędzie się wernisaż rumuńskiego fotografa Cătălin Constantina.

    Sobotnie wydarzenia zdominuje klub Kornet, w którym będą miały miejsce dwa ciekawe wydarzenia. Od południa dzieci mogą wziąć udział w warsztatach artystyczno-podróżniczych (obowiązują zapisy). Klub opustoszeje zapewne o godzinie 16:00, kiedy to na stadionie TS Tramwaj zlokalizowanym przy ul. Praskiej zostanie rozegrany mecz polskich i rumuńskich kibiców połączony z piknikiem rodzinnym. Załoga Korneta zaprasza jednak z powrotem na godzinę 21:00 do wspólnej zabawy przy muzyce DJ'a Mihaia z Klużu. Wcześniej w Kinie Pod Baranami zaprezentowany zostanie film pt. "Boks".

    W niedzielę już o godzinie 11:00 rozpocznie się projekcja bajek "Mihaela" połączona z warsztatami graficznymi. Do Kina Pod Baranami warto wrócić także wieczorem, na pokaz filmu "Masz ci los". Wcześniej, w Międzynarodowym Centrum Kultury, odbędzie się spotkanie z autorami książki "Bukareszt. Miasto pamięci". Na zakończenie festiwalu w klubie Alchemia odbędzie się koncert duetu "When Violin Meets Guitar".


    Czwartek, 11 maja
    19.00 - Otwarcie Festiwalu – przedstawienie teatralne pt. Schneider & Schuster w reżyserii Luciana Pavela, na podstawie tekstu Joszuy Sobola. Wystąpią aktorzy Mihai Călin i Richard Bovnoczki. Spektakl nawiązuje do historii Polski i wspólnoty żydowskiej mieszkającej w Łodzi przed pierwszą wojną światową. Miejsce:
    Teatr Bagatela, Scena na Sarego 7

    Piątek, 12 maja
    18:00 - Wernisaż fotograficzny pt. "Plac. Symboliczna przestrzeń miasta", w której udział weźmie autor zdjęć - Cătălin D. Constantin. Miejsce: Międzynarodowe Centrum Kultury, Rynek 25
    19:15* - Psy (Câini); reż. Bogdan Mirică, Rumunia 2016, 104’ (polskie i angielskie napisy). Miejsce: Kino Pod Baranami, Rynek 27
    21.15* - Noc rumuńskich filmów krótkich, 86’. 
    Miejsce: Kino Pod Baranami, Rynek 27

    Sobota, 13 maja
    12:00 - "Rumunia dla dzieci" - warsztaty artystyczno-podróżnicze. Miejsce: Klub Kornet Drum Bun, ul. Krasińskiego 19Uwaga! Obowiązują zapisy pod adresem mailowym Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
    16:00 - Mecz kibiców Polski i Rumunii oraz piknik rodzinny. Miejsce: Stadion TS Tramwaj, ul. Praska 61a
    19.15* - Boks (Box); reż. Florin Şerban, Rumunia 2015, 93’ (polskie napisy).
    Miejsce: Kino Pod Baranami, Rynek 27
    21:00 - Rumuńskie DJ Party prowadzone przez DJ Mihaia z Klużu. Miejsce:Klub Kornet Drum Bun, ul. Krasińskiego 19

    Niedziela, 14 maja
    11.00* "Baranki Dzieciom": Mihaela - zestaw bajek 40’; reż. Nell Cobar, Rumunia 1969 (bez dialogów) + warsztaty graficzne.
    Miejsce: Kino Pod Baranami, Rynek 27
    17:00 - Promocja książki "Bukareszt. Miasto pamięci" oraz spotkanie z autorami. Miejsce:
    Międzynarodowe Centrum Kultury, Rynek 25
    19.15* - Masz ci los (Două Lozuri); reż. Paul Negoescu, Rumunia 2016, 86’ (polskie napisy).
    Miejsce: Kino Pod Baranami, Rynek 27
    20:30 - Koncert "When Violin Meets Guitar". Miejsce: Klub Alchemia, ul. Estery 5

    Organizator: Rumuński Instytut Kultury

    * Na wydarzenia odbywające się w Kinie Pod Baranami obowiązują bilety dostępne na stronie. Bilet normalny 17 złotych, ulgowy 14 zł, "Baranki dzieciom" 11 złotych. Karnet na cztery seanse kosztuje 44 złote (kontakt w sprawie karnetu:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.).

  • Folk & Metal Fest w Bukareszcie

    Po folkowym szaleństwie festiwalu Balkanik w Bukareszcie, podczas którego Polskę reprezentowała znana i uznana formacja Dikanda, nadchodzi tamże czas na kolejną muzyczną ucztę. Tym razem w stolicy Rumunii, w dniach 28-29 września odbędzie się czwarta edycja Folk & Metal Fest!

    Polskę reprezentować będzie, pierwszego dnia, grupa Open Acces:


    Na festiwalu zagrają legendy gatunku, m.in. rosyjska Arkona i Grai, irlandzki Cruachan, włoska formacja Blodiga Skald, a także przedstawiciele sceny rumuńskiej, m.in. Adastia, Ka Gaia An i Eternal Fire.


    Festiwal odbędzie się w klubie Quantic (Intrarea Grozavesti, 061344 Bukareszt)

    Wydarzenie oraz pełna rozpiska godzinowa festiwalu na facebooku.

    Informacje o biletach - tutaj.

    Autor: Witt Wilczyński

  • Folkmetal łuku Karpat

    Licząc od stycznia do września 2017, Polskę odwiedziło już sześć rumuńskich zespołów  metalowych. I to z najwyższej półki tego ekstremalnego gatunku muzycznego! Warto zatem pokrótce przypomnieć to, co działo się w klubach m.in. w Poznaniu, Krakowie, Warszawie czy Bielsku-Białej.
    Na początek Dordeduh.

    Na poznański koncert Dordeduh (muzyków, którzy kiedyś współtworzyli formację Negură Bunget a potem, po rozłamie w zespole poszli własną drogą) stawiła się nieliczna lecz  najwierniejsza grupa fanów. Miłośnicy (wśród nich i ja) atmosferyczno-folkmetalowo-transylwańskiego stawili się w ciepły, czwartkowy wieczór w klubie "U Bazyla" w sile około 60 osób.  Zespół będący na swojej, kolejnej już trasie europejskiej przejeżdżał przez Polskę w drodze z Niemiec do Estonii i po raz pierwszy zagrał w Polsce. Koncert (podobnie jak gig Bucoviny w Bielsku Białej, o czym później) zdecydowanie wart był wzięcia wolnego w pracy!

    Świetna akustyka u Bazyla pozwoliła rozbudowanej muzyce Dordeduh zabrzmieć w pełni. Już pierwsze takty przywołały w mej pamięci ich koncert z sierpnia 2011, który zagrali w twierdzy w Alba Iulia, tym razem też zaczęli od dęcia w trombity i uderzania w cymbały. Następnie karpacki duch, ujęty w szerokie ramy, rozwinął skrzydła i popłynął przede wszystkim materiałem znanym z wydanej w 2012 płyty "Dar de duh"... Wcześniej Edmond (lider zespołu) zaprezentował, w krótkim, około półgodzinnym secie, swój inny projekt - Transceatla. Tutaj, również bazując na melodyjnie ujętym, przestrzennie brzmiącym folkmetalu muzycy osadzili brzmienia rocka progresywnego, zimnej fali i odrobinę technicznego deathmetalu.

    Negură Bunget - po raz ostatni...

    Idąc na warszawski koncert Negury w ramach trasy "Baltics 2017" nie spodziewałem się, że będę widział i rozmawiał z Negru po raz ostatni... Zespół  tym razem przybył w czteroosobowym składzie, przez co wszelkie folkowe brzmienia szły "z komputera" a muzycy skupili się na klasycznym instrumentarium - gitary, bas i perkusja. Większość koncertu stanowił materiał z wydanej w 2016 roku płyty "Zi", różniącej się od pozostałych krążków bardziej rozbudowaną dawką grania progresywnego i post-rockowego. Przyjemna nostalgia "Zi" udzieliła się około 50 fanom mrocznego grania, którzy mimo zimnej niedzieli stawili się do kameralnego, stołecznego klubu Metal Cave.

    Gdy już wybrzmiało "Zi" fani domagali się bisów - i dostali je. Były to "Țara de dincolo de negură" i "Dacia hiperboreană" z płyty "Vîrstele pămîntului". I jednocześnie dwa ostatnie utwory zagrane z Negru... Co ciekawe, mniej więcej w 2/3 koncertu, gitarzysta Tibor Kati zerwał strunę w swojej gitarze i w kolejnym kawałku grał na instrumencie otrzymanym od wiosłowego Antagonist Zero (fińskiego zespołu, który podczas tego gigu wystąpił w roli suppotu). To właśnie Tibor po raz pierwszy poinformował we wtorkowy wieczór, 21 marca 2017, na FB o śmierci Negru… Wcześniej zespół grał m.in. w Krakowie.

    Metalowa muzica populara: E-An-na!

    W przedostatni tydzień kwietnia do Polski przybyła świeża krew rumuńskiego folkmetalu, formacja E-An-Na. Ich debiutancki krążek "Jiana" został wydany w Polsce nakładem wydawnictwa Art Of The Night.  W zimny i wietrzny piątkowy wieczór Rumuni grali, jako trzecia formacja, w stołecznym klubie Voodoo. Od pierwszych dźwięków, młoda i pełna energii E-An-Na porwała ludzi do ruszenia się od stołów i klubowego bilarda.

    O ile Dordeduh czy Negura swoją atmosferyczną nostalgię budują na bazie blackmetalu, malując go archaicznym folkiem, tak E-An-Na to połączenie żywiołu muzica populara z melodyjnym i żywiołowym metalem. Growlujący wokalista prowadził dialog z wokalistką śpiewającą quasi-ludowo a i całkiem sprawnie wywijał flecikiem i dudami, he, he…  Ze względu na spory poślizg tego dnia (koncert rozpoczął się z około półtoragodzinnym opóźnieniem) kapele grały krócej - ale za to treściwie. Rumuni grali przede wszystkim materiał z debiutanckiego krążka i już przy kawałku "Sarba Ciobaneasca" sala tańczyła pogo połączone z tańcami ludowymi!

    Uwagę zwracała też niziutka ale bardzo bitna kobitka grająca na klawiszach (Ioana Popescu), która wymiatała popularę przez cały czas trwania koncertu i której zaraz po koncercie gorąco gratulowałem (jak i całemu zespołu) znakomitego debiutu przed polską publicznością!

    Bucovina - na Śląsku!

    Nie będę ukrywał, że na ten koncert czekałem ponad pół roku, czyli praktycznie od momentu, gdy dowiedziałem się, że Bucovina wreszcie przyjedzie do Polski! Dzień koncertu nie był najszczęśliwszy (czwartek i już po urlopie) ale warto było wziąć dwa dni wolne w pracy. Publiczność dopisała i to z różnych stron Polski! Bucovina grała jako przedostatni zespół, po bardzo udanych gigach kapel z Tunezji i Polski a przed Australijczykami. Florin Ţibu i jego ekipa zaczęli od jednego ze swych najbardziej znanych kawałków „Luna peste vârfuri” i przez cały koncert przeplatali stare numery z nowymi. Przy trzecim kawałku Florin zapowiedział, że zagrają coś, co łączy językowo Polskę i Rumunię – utwór „Duh”.

    Ekipa Dacia Drum Bun (licznie przybyła na gig klubową Nyską) i moja skromna osoba włączyła się do scenicznego szału a gdy zespół zadedykował mi jeden z kawałków – tłum porwał mnie na ręce i zaniósł, ponad głowami, na scenę! Gdy Bucovina grała „Straję”, zrobiło się patriotycznie z powodu powiewających flag – polskiej i rumuńskiej, a na koniec zabrzmiał utwór „Mestecanis". Było przezacnie a muzycy Bucoviny chętnie z nami po koncercie pogadali i pofocili, podobnie zresztą jak na pozostałych koncertach!

    Autor: Witt Wilczyński

    Autor