Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Suczawa

  • "Bliżej siebie" - Dni Polskie w Suczawie

    W dniach od 7 do 9 września po raz dziewiętnasty odbędą się Dni Polskie - wydarzenie łączące sobie imprezy kulturalne z sympozjum dotyczącym relacji polsko - rumuńskich.

    Tegoroczne Dni Polskie rozpoczną się 7 września o godzinie 10:00, od wernisażu pt. "Józef Piłsudski - mąż stanu Polski i Europy", który będzie prezentowany w Muzeum Historycznym w Suczawie. Potem będą się odbywać wykłady poświęcone relacjom Polski i Rumunii. Dominować będzie tematyka związków kulturowych i historycznych, ze szczególnym naciskiem na postać marszałka Józefa Piłsudskiego, dzięki któremu Rumunia stała się ważnym sojusznikiem Polski w okresie międzywojennym.

    Mniej oficjalne wydarzenie odbędzie się 9 września. Właśnie wtedy w Nowym Sołońcu odbędą się polskie dożynki. Po mszy świętej, która zostanie odprawiona w lokalnym kościele, będzie można obejrzeć wystawę plonów, skosztować miejscowych specjałów, wziąć udział w pikniku i obejrzeć występy zespołów folklorystycznych. Tego dnia wystąpi "Mała Pojana" (Pojana Mikuli), "Sołonczanka" (Nowy Sołoniec) i "Złoty Potok" (Jelna, Polska).

    Źródło/fot. Związek Polaków w Rumunii

  • Dni Polskie w Suczawie

    Tegorocznym Dniom Polskim w Suczawie towarzyszył jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości i wielkiego zjednoczenia Rumunii. Na Bukowinie spotkało się kilkudziesięciu naukowców, przedstawiciele lokalnych władz, a przede wszystkim Polacy zamieszkujący Rumunię. Wydarzenie zorganizowane przez Związek Polaków w Rumunii odbyło się pod hasłem „Bliżej siebie” i skupione było na pielęgnowaniu polsko-rumuńskich wydarzeń 

    Dni Polskie rozpoczęły się dwudniową konferencją naukową. Prezentowane były na niej referaty omawiające relacje polsko-rumuńskie.

    - Dwudzieste Dni Polskie organizowane przez jedyną organizację polonijną w Rumunii to bardzo ładna rocznica potwierdzająca, że działalność polonijna może przetrwać, że może być bardzo dobrym działaniem promocyjnym, elementem który skupia tutejszą społeczność wokół polskości – powiedział Andrzej Kalinowski Konsul RP w Rumunii.

    Od dwudziestu lat kulminacyjnym wydarzeniem Dni Polskich są tradycyjne dożynki organizowane w Nowym Sołońcu – wsi w większości zamieszkanej przez Polaków. Wydarzenie rozpoczęło się od przejazdu konnego korowodu. Później odbyła się uroczysta msza święta i wspólna biesiada, podczas której miały miejsce między innymi występu polskich zespołów – zarówno z Polski, jak i z Rumunii.

    - To wspaniała okazja, aby Polacy się poznali, pokazali że możemy być razem. Możemy w ten sposób promować hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Uważam, że są to wartości uniwersalne. Są Polskie, ale są też po prostu uniwersalne – powiedziała nam Danuta Roman, Pierwszy Wiceprezes Domu Polskiego w Bukareszcie.

    Obecnie liczebność mniejszości polskiej w Rumunii szacowana jest na kilka do kilkunastu tysięcy osób. Najwięcej mieszka właśnie na Bukowinie. Pierwsi Polacy trafili tam pod koniec XVIII wieku. Byli to górnicy z okolic Bochni i Wieliczki, którzy zostali sprowadzeni przez cesarza austriackiego, aby rozpocząć tam wydobycie soli. Kolejna fala emigrantów dotarła na Bukowinę w XIX wieku. Byli to górale zamieszkujący pogranicze polsko-słowackie, którzy wyruszyli na Bukowinę ze względu na panującą tam biedę. Jeszcze przed II wojną światową Bukowinę zamieszkiwało kilkadziesiąt tysięcy Polaków. W wyniku działań wojennych wiele wsi zostało spalonych, a tysiące mieszkańców skorzystało z możliwości wyjazdu do Polski. Trafili głównie na tzw. „Ziemie Odzyskane”. Ich potomkowie zamieszkują dziś między innymi okolice Dzierżoniowa i pielęgnują bukowińskie tradycje. W wyniku repatriacji wiele rodzin zostało rozdzielonych. Kontakty między nimi stały się możliwe dopiero po upadku komunizmu. Obecnie regularnie się spotykają, między innymi podczas organizowanych w obu krajach festiwali folklorystycznych. Przyczyniają się tym samym do budowania pozytywnych relacji pomiędzy Polską a Rumunią.

  • Dni Polskie w Suczawie rozpoczęte

    Wczoraj uroczyście rozpoczęły się Dni Polskie w Suczawie. Spotkanie odbywa się pod hasłem "Bliżej siebie". Towarzyszyły mu wykłady dotyczące historii i kultury, a obchodzony w Polsce rok Piłsudskiego stał się okazją do przybliżenia postaci marszałka mieszkańcom Rumunii.

    Dni Polskie zostały otwarte przez Gerwazego Longhera - prezesa Związku Polaków w Rumunii. Tego samego dnia odbył się cykl wykładów poświęconych relacjom polsko - rumuńskim, w których budowanie Józef Piłsudski był osobiście zaangażowany. Prof. dr hab. Michał Klimecki z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu mówił o roli marszałka w wojnie polsko - bolszewickiej w latach 1919 - 1920. Dr hab. Henryk Walczak z Uniwersytetu Szczecińskiego opowiedział natomiast o ostatniej wizycie Piłsudskiego w Rumunii w 1932 roku. Dr Daniel Hrenciuc z Radowców opowiadał o nadaniu Piłsudskiemu tytułu honorowego dowódcy 16 pułku piechoty Baia z Fălticeni, a prof. dr hab. Maciej Szczurowski z Uniwersytetu Gdańskiego przypomniał, w jakim kontekście marszałek opisywał Rumunię w swoich pamiętnikach. Popołudniu równolegle odbywały się wykłady poświęcone historii i kulturze o zróżnicowanej tematyce.

    Dniom Polskim towarzyszy wystawa zorganizowana przez Instytut Polski w Muzeum Bukowiny w Suczawie. Ekspozycja nosi tytuł "Józef Piłsudski - om de stat al Poloniei și Europei" (Józef Piłsudski - mąż stanu Polski i Europy). Prezentowane na niej są dążenia Polski do odzyskania niepodległości i działalność marszałka w okresie międzywojennym. W miesięczniku "Historia" ukazał się także obszerny artykuł autorstwa Sławomira Kopera, z którego czytelnicy mogą dowiedzieć się o rozbiorach i procesie odzyskiwania przez Polskę niepodległości.

  • O polskich skautach na Bukowinie

    Ponad 100 lat historii polskiego harcerstwa będą mogli poznać goście Muzeum Bukowiny w Suczawie, gdzie w dniach od 8 grudnia a 26 stycznia prezentowana będzie wystawa przygotowana z inicjatywy Instytutu Polskiego w Bukareszcie przez warszawskie Muzeum Harcerstwa

    Ekspozycja wiele uwagi poświęca udziałowi harcerzy w wydarzeniach szczególnie istotnych dla historii i niepodległości Polski. Jest także elementem obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę przypadającego w 2018 roku. Dowiedzieć się z niej można m.in. o udziale polskich harcerzy w Legionach, ich walce w Szarych Szeregach czy wpływie wychowania harcerskiego, którego fundamentami są wartości takie jak patriotyzm, braterstwo, przyjaźń, służba, praca, sprawiedliwość, wolność i pokój, na całe generacje młodych Polaków.

    - Bardzo zależało nam, aby wystawa pokazała również związki polskich i rumuńskich skautów. Od lat międzywojennych były one bardzo silne. Warto o tym przypominać -  mówi Agnieszka Skieterska, dyrektor Instytutu Polskiego w Bukareszcie, jednej z 24 takich placówek na świecie podlegających polskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Instytut był pomysłodawcą wystawy i sfinansował jej powstanie.

    - Dzięki dostępowi m.in. do zbiorów Muzeum Harcerstwa, Narodowego Archiwum Cyfrowego i Stowarzyszenia Skautów Tradycyjnych z Rumunii dotarliśmy do unikalnych materiałów i publikacji, które pokazują karty wspólnej skautowej historii. Odnaleźliśmy np. zdjęcia zmarłego niedawno króla rumuńskiego Michała I z 1937 roku wśród polskich harcerzy – podkreśla dyrektor Skieterska. - Ciekawym uzupełnieniem wystawy jest także wyjątkowy numer rumuńskiego czasopisma skautowego z 1936 roku w całości poświęcony polskiemu harcerstwu. Jego reprint towarzyszy ekspozycji, która jest również wstępem do 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę i 100-lecia zjednoczenia Rumunii, które będziemy obchodzili w 2018 roku – dodaje.

    Wystawę w Muzeum Bukowiny w Suczawie (str. Ștefan cel Mare 33) można oglądać do 26 stycznia, od wtorku do niedzieli w godz.10-18. Więcej informacji o muzeum na stronie muzeulbucovinei.ro

    Źródło: Instytut Polski w Bukareszcie

  • Polonia w Rumunii ma nowego przedstawiciela w parlamencie

    A raczej przedstawicielkę, gdyż posłanką reprezentującą Polaków w Rumunii podczas kolejnej kadencji będzie Victoria Longher - działaczka Związku Polaków w Rumunii, prywatnie zaś żona dotychczasowego posła Gerwazego Longhera. On sam będzie nadal piastował stanowisko prezesa Związku Polaków w Rumunii.

    Victoria Longher (na zdjęciu druga z lewej) została wybrana spośród czterech kandydatów Polonijnych. Otrzymała ona około trzy i pół tysiąca głosów, co oznacza że na polskich kandydatów głosowali także mieszkańcy innych narodowości.

    - Pragnę serdecznie podziękować za Państwa głosy, ponieważ dzięki nim oraz okazanemu mi zaufaniu będziemy mogli kontynuować działania podjęte przed laty przez kierownictwo Związku Polaków w Rumunii. Część z projektów została już z powodzeniem zakończona, co dowodzi raz jeszcze, że cała nasza społeczność znajduje się na dobrej drodze. To długa droga, obejmująca działania, projekty i inwestycje – a wszystkie podejmowane są dla polepszenia sytuacji całej naszej wspólnoty - napisała w specjalnym oświadczeniu pani poseł elekt Victoria Longher. - Doceniam Państwa głosy i zaufanie oraz wsparcie z Państwa strony, nawet osób, których nie znam, a które mnie poparły. Państwa zaufanie i głos ma dla mnie ogromne znaczenie! Zapewniam Państwa, że nie zawiodę i zrobię co w mojej mocy, aby zrealizować to, co sobie założyłam!

    Trzymamy kciuki za Panią Posłankę i życzymy samych sukcesów w reprezentowaniu naszych rodaków w rumuńskim parlamencie.

    Zdjęcie: Fragment plakatu wyborczego Związku Polaków w Rumunii; od prawej stoją: Gerwazy Longher, Anna Zielonca, Victoria Longher, Józef Irișec.

  • Powstanie połączenie lotnicze Rzeszów - Suczawa?

    Plan jest ambitny, gdyż zakłada uruchomienie regularnych lotów pomiędzy oboma miastami. O możliwościach współpracy pomiędzy oboma lotniskami rozmawiał marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl i przewodniczący rady okręgu administracyjnego Suczawa (Județul Suceava) Gheorghe Flutur.

    Do rozmowy pomiędzy oboma samorządowcami doszło w ramach XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy. Panowie doszli do wniosku, że wspólnie mogą doprowadzić do uruchomienia pomiędzy miastami połączeń lotniczych. Na razie mowa jest o kursach w okresie letnim, gdy ruch turystyczny jest największy.

    "Rzeszów ma nowoczesny port lotniczy i rozmawiałem o naszym lotnisku. Operuje on na wielu trasach europejskich i rozmawiałem o otwarciu dyskusji o kursie Suczawa - Rzeszów, nawet sezonowym, dla turystów, lub o możliwości rozszerzenia połączeń z Suczawy do Londynu lub Monachium z międzylądowaniem - powiedział Gheorghe Flutur, cytowany przez dziennik Monitorul de Suceava.

    Obecnie lotnisko Stefana Wielkiego w Suczawie (Aeroportul Internațional „Ștefan cel Mare”) obsługuje łącznie 9 tras krajowych i międzynarodowych - między innymi do Bukaresztu, Londynu, Mediolanu czy Rzymu. Z podrzeszowskiego portu Jasionka można skorzystać z regularnych połączeń do 10 miejsc w Europie, m.in. do Warszawy, Monachium, Berlina czy kilku miast Wielkiej Brytanii.

    Fot. podkarpackie.pl

  • W Moarze powstaje nowa siedziba Związku Polaków w Rumunii

    Obecnie w Rumunii znajduje się kilkanaście siedzib Związku Polaków w Rumunii (Uniunea Polonezilor din România). Właśnie trwają prace nad nowym centrum, które powstaje w gminie Moara. Otwarcie zaplanowano już na koniec bieżącego roku.

    Obecnie Związek Polaków w Rumunii posiada kilkanaście Domów Polskich, z czego jedenaście zlokalizowanych jest w okręgu administracyjnym Suczawa. Trzy znajdują się natomiast w Bukareszcie, Jassach i Konstancy. Stowarzyszenie działa na rzecz mieszkającej w Rumunii mniejszości polskiej, której liczebność wynosi obecnie ok. 2500 osób. ZPwR organizuje liczne wydarzenia kulturalne, wydawany jest też miesięcznik "Polonus". Tak jak inne mniejszości, także Polacy mają stałe miejsce w rumuńskim parlamencie. Od grudnia ubiegłego roku jest nim pani Victoria Longher.

    Historia zorganizowanego osadnictwa Polaków na Bukowinie sięga końca XVIII wieku, kiedy ziemie te weszły w skład Austrii. Początkowo przybywały tam rodziny górnicze z okolic Bochni. Potem powstawały wsie zakładane przez Górali Czadeckich zamieszkujących pogranicze polsko-słowackie. Do dzisiaj społeczność polska mieszka w takich miejscowościach jak Kaczyka, Plesza, Nowy Sołoniec czy Pojana Mikuli.

    Fot. www.stiridinbucovina.ro