Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Choć obecne protesty są jedynie cieniem ogromnych manifestacji, jakie odbyły się w środowe popołudnie, to nie słabnie niechęć wobec rządzącej koalicji PSD i ALDE. W partii socjaldemokratycznej dochodzi też do rezygnacji działaczy z dotychczasowych stanowisk. Najwyrazistszym tego przykładem była dymisja Florina Jianu ze stanowiska ministra rozwoju biznesu, ale nie tylko on skrytykował decyzje rządu.

Póki co nie można mówić o prawdziwym rozłamie, ale nie sposób przejść obojętnie wobec tego typu wydarzeń jak krytyka lidera PSD wypowiedziana przewodniczącego młodzieżówki partii (Mihai Sturzu wezwał go wczoraj do ustąpienia). Od rządu odwrócił się też Andrei Calin Tuns, były radny okręgu Maramuresz:

"W trakcie mojej współpracy z PSD poznałem wielu wspaniałych ludzi! Nauczycieli, lekarzy, prawników, studentów, uczniów, robotników, przedsiębiorców, kobiety i mężczyzn! Wielu z nich jest dzisiaj wściekłych za to, co nastąpiło [...]. Dragnea, Grindeanu i Iordache nie są moimi liderami! Podpisałem rezygnację przez to jak uderzyli naród rumuński pięścią w twarz! - Napisał w emocjonalnym oświadczeniu Andrei Calin Tuns.

Manifestacje, choć coraz mniej liczne (w piątek kilkadziesiąt tysięcy osób), rozprzestrzeniły się też na mniejsze miasta. O protestach w Bukareszcie i innych rumuńskich miastach rozpisują się media z całego świata. Do rumuńskiego rządu spłynęły zaś listy wyrażające zaniepokojenie faktem, że nowe ustawodawstwo będzie sprzyjało rozwojowi korupcji.

Fot. Damian Pipiro