Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Liviu Dragnea został skazany za nadużycie urzędu i doprowadzenie do fałszowania dokumentów, co miało doprowadzić do fikcyjnego zatrudniania pracowników w jego biurze. Chodzi o dwie kobiety, które miały zarobić około 100 tysięcy lei. Lider rządzącej PSD do tej pory nie skomentował decyzji sądu. Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratorzy z Krajowego Urzędu Antykorupcyjnego (Direcția Națională Anticorupție; DNA) żądali kary 7,5 roku więzienia. Członkowie partii spotkają się dzisiaj o 16:00 czasu lokalnego, aby podjąć decyzje dotyczące dalszych działań

Do omawianych wydarzeń miało dojść między 2006 a 2012, kiedy Liviu Dragnea był szefem lokalnych struktur PSD w okręgu Teleorman leżącym na południu Rumunii. Miał wtedy podżegać szefową miejscowej opieki społecznej do fikcyjnego zatrudnienia dwóch kobiet, będących członkiniami PSD. Miały one otrzymać łącznie ponad 100 tysięcy lei za pracę, której nie wykonywały. Lider PSD bronił się twierdząc, że zarzucane mu czyny to zwykłe pomówienia. Obie kobiety przyznały z kolei, że omawiana sytuacja miała miejsce. Wyrok nie jest prawomocny więc przynajmniej na razie Liviu Dragnea uniknie więzienia.

To nie pierwsza rozprawa sądowa w karierze lidera PSD. Na Liviu Dragnei ciąży już wyrok z 2016 roku, kiedy to został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu za oszustwa wyborcze. Uniemożliwiło mu to między innymi piastowanie urzędu premiera kraju po wygranych wyborach. Pod koniec 2016 roku stanowisko to objął Sorin Grindeanu. Został jednak odwołany z inicjatywy lidera partii zaledwie sześć miesięcy później. Później premierem został Mihai Tudose. Na krótko, bo na początku bieżącego roku zastąpiła go Viorica Dăncilă.